PLK. Gortat zagra w ŁKS? To marketing, a nie deklaracja

Marcin Gortat powtarza od kilku dni, że w przypadku lokautu w NBA chciałby zagrać w ŁKS Łódź, który właśnie awansował do Tauron Basket Ligi. Ale to marketing, a nie deklaracja - pisze dziennikarz Sport.pl Łukasz Cegliński.
Gortat to jedyny rozpoznawalny polski koszykarz - coraz lepiej gra w NBA, jest liderem reprezentacji Polski, w wakacje poświęca swój wolny czas by zachęcać dzieci do zabawy w koszykówkę. Teraz popularność wykorzystuje do tego, by pomóc swojemu ŁKS Łódź.

W ostatnich dniach w "Dzienniku Łódzkim" i w radiowej Trójce Gortat mówił: "Jest duża szansa, że zagram w ŁKS jesienią w czasie lokautu." "Niegłupim pomysłem byłoby zagranie sześciu-siedmiu meczów w ŁKS i utrzymanie go w ekstraklasie. Naprawdę chciałbym zrobić coś takiego."

Ale Gortat w ŁKS nie zagra. No, przynajmniej nie teraz. To możliwe, ale za kilka lat, kiedy kończący przygodę z NBA środkowy wróci do Europy, do Polski na zakończenie kariery. Koszykarz mówił o tym wielokrotnie, a teraz wcale nie zmienił zdania - po prostu wykorzystuje swoją popularność, aby o ŁKS mówiło się jak najwięcej.

W połowie kwietnia, kilka dni po tym, jak Phoenix Suns zakończyli sezon nie awansując do play-off, Gortat na pytanie o powrót do Europy w razie prawdopodobnego lokautu w NBA, w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" odpowiedział: - Do mojego agenta dzwonili ludzie z dwóch poważnych klubów, proponowali sporo kasy, ale ja do Europy na razie nie wracam.

- Od przełomu sierpnia i września będziemy musieli być w formie i gotowi na przygotowania do sezonu. W każdej chwili możemy dostać telefon, że jest porozumienie i za 24 godziny mamy stawić się w klubie, ale może być też tak, że przez kilka miesięcy będziemy ćwiczyć do znudzenia i nic się nie zmieni - mówił Gortat o sytuacji koszykarzy NBA w trakcie lokautu.

Kilka dni temu w "Przeglądzie Sportowym" środkowy Suns mówił o propozycjach z Rosji: - Dają więcej pieniędzy niż NBA, ale to bardzo skomplikowana sprawa. Jest duża szansa, że w takiej sytuacji zostanę w USA i będę trenował w Orlando, czekając na nowy sezon - stwierdził.

A co z ewentualną grą w polskiej TBL? - Na razie nad taka opcją się nie zastanawiałem - powiedział Gortat. - Na pewno nie byłoby łatwo, bo potrzebne jest wykupienie ubezpieczenia. Myślę, że żadnej drużyny w Polsce na to nie stać. Z drugiej strony byłoby czymś miłym zagrać w polskiej lidze, bo jeszcze nigdy w niej nie występowałem.

Co się stało, że aż tak zmienił stanowisko? ŁKS, którego Gortat jest wychowankiem, wywalczył awans do ekstraklasy.

Gortat, łodzianin z krwi i kości, bardzo często podkreśla skąd pochodzi - wspominał nawet, że zdarzyło mu się nawet namawiać na przyjazd do Łodzi Charlesa Barkley'a, by ten przejechał się nowymi tramwajami. 27-letni koszykarz od lat pomagał swoim kolegom w zarządzaniu koszykarską sekcją ŁKS, rok temu za nieco ponad milion złotych kupił udziały w spółce zarządzającej drużyną piłkarską.

Teraz, po awansie ŁKS do ekstraklasy, Gortat, który w ostatnich latach dorobił się w Polsce statusu niemal celebryty, wykorzystuje swoją popularność, aby o jego klubie usłyszało jak najwięcej osób. Kto wie, może przełoży się to na sponsora dla drużyny, może na mecz do łódzkiej Atlas Areny przyjdzie więcej osób, może ŁKS zacznie się kojarzyć mniej zorientowanym kibicom z jedynym rozpoznawalnym polskim koszykarzem?

Gortat chce dobrze, ŁKS może na tym skorzystać. I pewnie skorzysta, bo klubie już - dzięki Gortatowi - mówi się sporo. Koszykarz Suns jest wielkim gadułą, mówić lubi na każdy temat, więc jego ostatnie, zaskakujące wypowiedzi dziwić nie powinny. Mam jednak wrażenie, że Gortat mógłby w tym momencie pomóc ŁKS w trochę mniej naciągany sposób...

PS ŁKS dokonał rzadko spotykanej rzeczy - po przegraniu dwóch pierwszych spotkań w półfinale play-off I ligi z MKS Dąbrowa Górnicza, wygrał trzy kolejne. Ostatnie, decydujące - w hali rywali. Awans tej drużyny do ekstraklasy to świetna wiadomość dla Tauron Basket Ligi, która chce pojawić się w dużych miastach.

PS 2 A jeśli Gortat rzeczywiście zagra w ŁKS w przyszłym sezonie, to z uśmiechem na ustach będę relacjonował każde spotkanie z jego udziałem. Mało tego - wejdę pod stół na miejscach dla prasy podczas jego debiutu i odszczekam to wszystko, co powyżej napisałem.

Specjalny serwis Sport.pl - koszykówka ?




NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391