Sport.pl

NBA. Suns przegrali z Magic. Gortat dobry, Howard znakomity

Marcin Gortat rzucił 12 punktów i miał cztery zbiórki, ale rywalizację z byłym kolegą z drużyny Dwightem Howardem przegrał wyraźnie. Tak, jak Phoenix Suns Polaka, którzy w niedzielę ulegli aż 88:111 Orlando Magic, gdzie Gortat grał przed trzy pierwsze sezony w NBA.
88 : 111
Informacje
NBA - 2010/2011 - Sezon zasadniczy
Niedziela 13.03.2011 godzina 20:30
Wyniki szczegółowe
1 Kw
2 Kw
3 Kw
4 Kw
Wynik
Phoenix Suns
26
26
13
23
88
Orlando Magic
32
29
26
24
111
Składy i szczegóły
Phoenix Suns
A. Brooks 19, V. Carter 11, G. Hill 4, H. Warrick 7, R. Lopez 2 - M.Gortat 12, M. Pietrus 14, G. Dudley 10, J. Childress 2, Z. Dowdell 6, G. Siler 1
Orlando Magic
J. Nelson 14, J. Richardson 10, H. Turkoglu 13, B. Bass 17, D. Howard 26 - G. Arenas 16, R. Anderson 11, C. Duhon 1, Q. Richardson 1, E. Clarck 2, M. Allen 0
Gortat po raz pierwszy od grudniowego transferu do Phoenix zmierzył się z byłymi kolegami z Orlando. W Suns Polak wyszedł wreszcie z cienia Howarda, którego zmiennikiem był na Florydzie i pokazał to w niedzielnym starciu ze swoim poprzednim zespołem. Gortat rzucał pewnie i trafiał często, choć respekt dla Howarda w podkoszowej walce też był widoczny.

Po wejściu na boisko w połowie pierwszej kwarty Gortat szybko trafił trzy rzuty z półdystansu, a na początku drugiej ładnie ograł jeden na jeden Ryana Andersona zdobywając punkty rzutem po obrocie. Polak spudłował dopiero w piątej próbie, kiedy w półhaku w dwutakcie przeszkadzał mu Howard.

I tak pojedynek Gortata z Howardem wyglądał przez większość meczu - o ile kilka metrów od kosza Polak czuł się pewnie i trafiał z półdystansu, o tyle pod koszem dominował Howard. Potężnie zbudowany Amerykanin zdobywał punkty wykorzystując swoją siłę, ale też zbierał (15) i blokował (pięć). Gortat i inni podkoszowi Suns zwykle nie mieli na to odpowiedzi.

Kiedy w trzeciej kwarcie Magic wzmocnili obronę, Suns stali się bezradni. Także w defensywie, bo rozochocony i swobodnie grający Howard pozwalał sobie na dynamiczne akcje jeden na jeden, a nawet na rzuty z półdystansu, które trafiał. Przewaga gości wzrosła do ponad 20 punktów i w czwartej kwarcie grały głębokie rezerwy obu drużyn.

Gospodarze grali w niedzielę bez dwóch koszykarzy z pierwszej piątki, bo do kontuzjowanego Channinga Frye'a w ostatnich dniach dołączył także Steve Nash - 37-letni rozgrywający, lider, mózg i motor napędowy zespołu.

Kanadyjczyka świetnie zastąpił w pierwszej piątce Aaron Brooks (19 punktów, 10 asyst), ale Suns i tak brakowało Nasha. Znakomity rozgrywający potrafi kontrolować tempo gry, potrafi też świetnie podawać piłki Gortatowi po akcjach pick and roll - bez Nasha obok Polak oddał najmniej rzutów od czterech meczów (dziewięć) i po raz pierwszy od miesiąca nie wykonywał rzutów wolnych.

Po porażce z Magic, która była dla Phoenix drugą z rzędu, drużyna z Arizony ma bilans 33-31 i jest na dziewiątym miejscu w Konferencji Zachodniej. Memphis Grizzlies, którzy zajmują ósme miejsce premiowane awansem do play-off, mają bilans 36-31. Magic (42-25) zajmują czwarte miejsce na wschodzie.

Gortat-Howard
12punkty26
4zbiórki15
1bloki5
6/9z gry9/17
0/0z wolnych8/13
Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391