NBA. Magic machiny Cavaliers nie zatrzymali

W hicie konferencji wschodniej Orlando Magic przegrali na wyjeździe z Cleveland Cavaliers 106:115. Dla rywali było to 13 zwycięstwo z rzędu. Marcin Gortat zagrał 16, miał sześć zbiórek i dwa punkty.
Zobacz na Z Czuba.tv ?

Cavalieri potwierdzili, że są w tej chwili najlepszą drużyną w NBA. Świadczy o tym nie tylko rewelacyjny bilans 43 zwycięstw i tylko 11 porażek, ale też to jak w ostatnich minutach podkręcili tempo. Od stanu 96:94 dla Magic ekipa LeBrona Jamesa rzuciła 18 kolejnych punktów tracąc tylko dwa i minutę przed końcem gospodarze byli już pewni zwycięstwa.

James zakończył mecz z 32 punktami, 13 asystami i ośmioma zbiórkami. 20 punktów dołożył J.J. Hickson, 16 Anderson Varejao.

W Magic po najwięcej, po 19 punktów zdobyli Dwight Howard i Rashard Lewis. Marcin Gortat w sumie zagrał 16 minut, większość w pierwszej połowie, gdy problemy z faulami miał lider Magic. Polak znów był pomocny w obronie, zebrał sześć piłek oraz blok, ale trafił tylko jeden z trzech rzutów z gry.

Magic mecz z Cavaliers rozpoczęli słabo. Dużo prostych błędów i fauli, które zmusiły trenera Stana van Gundy'ego do szybkich rotacji składem, spowodowały, że Cavs zaliczyli serię 13 punktów z rzędu i odskoczyli rywalom. Oprócz LeBrona Jamesa, który punktował przede wszystkim z linii rzutów wolnych, sporo krwi Magic napsuł J.J. Hickson - w pierwszej kwarcie rzucił aż 13 punktów.

W drugiej kwarcie Magic zaczęli niwelować przewagę gospodarzy. Ograniczyli straty, wzmocnili obronę w polu trzech sekund i trafiali z dystansu. Po rzucie hakiem Gortata było już tylko 49:51 dla Cavs, a po trójce Andersona nawet 61:62.

Po przerwie Magic podkręcili tempo. Po rzucie z półdystansu Lewisa goście prowadzili nawet siedmioma punktami (79:72), ale odskoczyć rywalom nie byli w stanie. Ważne trójki trafili West i Gibson i to Cavs prowadzili przed decydującą kwartą.

Ostatnie 12 minut nie najlepiej zaczęli Magic, bo szybko swój piąty faul złapał Dwight Howard. Ekipa z Florydy rzuciła osiem punktów z rzędu i siedem minut przed końcem wyszła na prowadzenie 96:94. Gospodarze odpowiedzieli serią dziewięciu punktów z rzędu. Po trójce Delonte Westa było już 103:96 dla Cavaliers na trzy minuty do końca meczu. Cavs na tym nie poprzestali. Po dwóch niesamowitych rzutach Jamesa prowadzili 112:98 minutę przed końcem. Przegrać tego meczu już nie mogli.

Przed Magic, którzy mimo porażki utrzymają drugie miejsce na wschodzie, teraz niemal tygodniowa przerwa związana z niedzielnym meczem gwiazd. W przyszłą środę zagrają we własnej hali z Detroit Pistons.

Rekordy Gortata. Już 100 bloków i 500 zbiórek ?


NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391