Marcin Gortat przed sezonem: Postaram się o nagrodę dla najlepszego rezerwowego

- Mówi się, że Cleveland wzięło Shaquille'a O'Neala, żeby w meczach z Orlando utrudniał życie Dwightowi Howardowi, ale ja jestem niemal pewny, że to na mnie spadnie rywalizowanie z Shaqiem - mówi jedyny Polak w NBA.
Gortat rozpoczyna swój trzeci sezon w NBA. W lecie był bliski przejścia do Dallas Mavericks, ale zaproponowany kontrakt (34 mln dol. brutto za pięć lat) wyrównali Magic i Polak został na Florydzie. Co mówi tuż przed inauguracją sezonu?

Dallas? Było, minęło

Przy okazji sparingu widziałem się w Dallas z właścicielem klubu Markiem Cubanem - trochę mi dogadywał. Jednak NBA to biznes - rozumiem to coraz bardziej i nie mam do nikogo pretensji. W Orlando nie zrobię dużego postępu, na większy miałbym szansę w Dallas, ale to z Magic mogę zdobyć mistrzostwo NBA. Powalczę o nie przez drugi rok z rzędu, a to się nie zdarza nawet największym gwiazdom tej ligi.

Celem jest mistrzostwo!

Najważniejsze to zdobyć tytuł. Mamy ekipę z silną ławką rezerwowych i możemy w lidze dużo namieszać. Większość z nas ma doświadczenie z finału z poprzedniego sezonu i myślę, że pewnych błędów już nie popełnimy. Na dodatek ci, którzy doszli, to też zawodnicy ze sporym doświadczeniem.

Być najlepszym środkowym

Jako zmiennik Howarda indywidualnych celów sobie nie wyznaczam. Będę walczył o minuty na pozycji wysokiego skrzydłowego, ale niestety na chwilę obecną jest to praktycznie niemożliwe. Konkurencja jest tam duża, na dodatek kontuzji kolana doznał nasz trzeci środkowy Adonal Foyle i jestem jedynym zmiennikiem Howarda. Kto wie, może powalczę o nagrodę dla najlepszego rezerwowego w całej NBA? Postaram się o to przynajmniej wśród środkowych. Słyszałem już opinie, że na swojej pozycji jestem pierwszym zmiennikiem.

Akceptuję swoją rolę

Rywalizując z Howardem, walczę z wiatrakami. Jakie to uczucie? Można powiedzieć, że bliskie załamania, ale staram się tego tak nie traktować. Muszę zaakceptować rolę. Jest jednak ciężko, bo są dni, w których na treningu prezentuję się naprawdę dobrze, zdarzają się mecze, w których jestem bardziej produktywny niż sam Dwight, ale to on będzie grał, bo jest liderem, gwiazdą i to na nim opiera się gra naszego zespołu. Mogę mieć nadzieję tylko na to, że trener znajdzie dla mnie więcej minut.

Zrobię zamieszanie

Wiem, że mogę być agresywniejszy w ataku - w tym sezonie będę oddawał mniej piłek, będę starał się wykreować własne pozycje, wchodzić pod kosz. Moja gra w ofensywie opiera się na bieganiu i stawianiu zasłon, a to może być plus, bo większość rywali koncentruje się na powstrzymywaniu strzelców na obwodzie i Howarda pod koszem. Ja robię za to dużo zamieszania, latam pomiędzy zawodnikami i niektórym zespołom ciężko to obronić.

Transfer w trakcie sezonu?

- Myślę, że to wykluczone - jestem zmiennikiem Howarda i jedynym graczem, który nie opuszcza żadnego treningu i na każdych zajęciach może stawić mu czoła. Czy chciałbym zmienić klub po 15 grudnia? Nie. Nigdy w życiu. Gdybym odszedł, a drużyna zdobyła mistrzostwo, to chyba bym się zastrzelił jednym z karabinów z mojej kolekcji. Ale po sezonie porozmawiałbym z trenerem o tym, czy dostanę więcej minut na boisku. Bycie zmiennikiem trzeci kolejny rok byłoby dla mnie chyba krokiem w tył. W tym sezonie mój krok wprzód będzie mniejszy niż ostatnio i to już ostatni taki sezon.

Polskie mięso na Shaqa

Rywale w naszej konferencji się wzmocnili - bardzo ciężko będzie nam rywalizować z Boston Celtics. Jeśli chodzi o Cleveland Cavaliers, to mam mieszane uczucia - dojście Shaquille'a O'Neala może spowolnić ich grę, a na dodatek Shaq może przejąć część rzutów Jamesa i nie wiadomo, jak to wpłynie na drużynę. Mówi się, że O'Neal został sprowadzony, żeby stawić czoła Howardowi, żeby go męczyć w obronie, ale ja jestem niemal pewny, że to na mnie spadnie rywalizowanie z Shaqiem. Już słyszę komentarze, że na parkiet rzucane jest świeże polskie mięso do pilnowania O'Neala. Dwight będzie miał wtedy większą swobodę gry, nie będzie łapał fauli. Kto wie, być może przeciwko Cavaliers trener spróbuje wariantu gry z dwoma wysokimi - ja będę pilnował O'Neala, a Howard wysokiego skrzydłowego. To byłoby ciekawe rozwiązanie.

Gortat w sparingach

Magic w sezonie przygotowawczym osiągnęli najlepszy bilans w całej NBA - wygrali osiem meczów, żadnego nie przegrali. Gortat był jednym zawodnikiem zespołu, który zagrał w każdym spotkaniu, a raz nawet w pierwszej piątce. Przeciwko Houston Rockets miał 14 punktów, 14 zbiórek i sześć bloków z ciągu 36 minut. Jego średnie ze sparingów to 8,1 punktu, 7,5 zbiórki i 1,8 bloku na mecz. Gortat grał przeciętnie po 21,5 minuty na mecz.

Sprowadzony na ziemię - Gortat za plecami Howarda ?


NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391