Trener Gortat jeździ po Polsce

- Cześć, jestem Marcin Gortat, ale mówcie do mnie Marcin, bo jestem młody. Gram w Orlando Magic. No, jeszcze w Magic. Mam nadzieję, że niedługo się to zmieni - tak przywitał się w Arenie Łódź z setką dzieci jedyny Polak w NBA.
Gortat we współpracy z Polskim Związkiem Koszykówki zainaugurowali cykl treningów "Marcin Gortat Camp 2009". 25-letni koszykarz odwiedzi w ciągu tygodnia wszystkie miasta organizujące wrześniowe mistrzostwa Europy.

Ubrany w koszulkę z napisem "Trener" Gortat, przez trzy godziny bawił się równie dobrze jak dzieci. Pokazywał ćwiczenia, organizował zawody, grał w meczach. A na koniec wymyślił konkurs na to, kto pierwszy przewróci maskotkę ME - Żubra Mieszko. Potem musiał go wyciągać spod tabunu dzieci.

Marcin Gortat trenerem!


Po trzygodzinnym treningu Gortat odpowiadał na pytania - najpierw dzieci: - Ile czasu potrzeba, aby dostać się do NBA? - dociekał jeden z chłopców. - Ja zacząłem grać późno i zajęło mi to pięć lat. Ty, jeśli zaczniesz starać się teraz, możesz zrobić to wcześniej - tłumaczył Gortat.

Potem mówił dziennikarzom: - Prowadzę takie zajęcia, bo sam nie miałem okazji w nich uczestniczyć. Chociaż pamiętam, że jak byłem jeszcze piłkarzem w ŁKS, to mieliśmy trening z naszym legendarnym Janem Tomaszewskim. Przed zajęciami buty wypastowałem chyba sześć razy - wspominał Gortat, który sam był bramkarzem.

O przyszłości w NBA mówił oszczędnie. - To skomplikowane sprawy - ucinał temat. Kontrakt zaproponowali Gortatowi Dallas Mavericks - silny klub, w którym Polak grałby dużo. Jeśli jednak wicemistrzowie NBA Magic wyrównają ofertę, to Gortat pozostanie zawodnikiem klubu z Orlando. Tam będzie rezerwowym na 10 minut, albo zostanie wymieniony do jeszcze innego zespołu. - NBA to zawsze prestiż, ale ja chciałbym regularnie grać w drużynie liczącej się w play-off - mówił Gortat. Magic decyzję ogłoszą w środę.

Gortat wie już jednak, że zarobi fortunę - 34 mln za pięć lat gry ma zagwarantowane bez względu na klub. - Na razie tych pieniędzy jeszcze nie mam. Ale nie mam też zielonego pojęcia, co będę z nimi robił. Myślę o tym, jak przygotować się do sezonu, a potem zatrzymać podkoszowych z Konferencji Zachodniej - dodał, znów dając do zrozumienia, że chciałby grać w Dallas.

- Gram lepiej, to zarabiam więcej. W NBA poruszam się w towarzystwie ludzi, którzy mieszkają się w dużych domach i jeżdżą kilkoma samochodami Sodówka mi nie odbija, ale pewne rzeczy się zmienią - przecież nie będę mieszkać w kawalerce i jeździć polonezem - tłumaczył Gortat.

Na treningi do Areny Łódź przyjechała cała Polska. - Zawołajcie mi tu Marcina! Tu czekają na niego ludzie ze Słubic - wołała do organizatorów Alicja Gortat, mama Marcina.

Była reprezentantka Polski w siatkówce była jednym z bohaterów wczorajszych treningów. Między pytaniami zadawanymi przez dzieci w pewnym momencie przechwyciła mikrofon: - Ja mam pytanie synku: kiedy spędzisz z rodziną więcej niż godzinę?

Gortat mamie się wytłumaczył, ale w domu nie został. Pojechał do Poznania. Jutro będzie we Wrocławiu, a potem odwiedzi Katowice, Warszawę, Bydgoszcz i Gdańsk. Tam na zakończenie powie pewnie to, co w Łodzi: - Weźcie do domu piłki, koszulki i używajcie ich jak najczęściej.

Gortat jednym z największych wygranych tego lata ?


NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391