Sport.pl

Marcin Gortat: Wielu zawodników "zaszło sobie za skórę"

- Na pewno będzie walka i dużo brutalnych fauli. Dużo zawodników "zaszło sobie za skórę" i na pewno będziemy chcieli się "nielegalnie" zatrzymywać w obronie - mówi portalowi Sport.pl Marcin Gortat, który będzie walczył w nocy z wtorku na środę z mistrzami NBA Boston Celtics.
Podczas transmisji meczu nr 4 widać było, że kiedy Glen Davis trafił w ostatniej sekundzie, złapał się pan za głowę. Co pan sobie w tym momencie pomyślał, co czuł?

Byłem załamany. Na pewno ten rzut odmieni naszą całą serię. Ciężko pracowaliśmy na to, aby doprowadzić do takiego stanu, kiedy prowadzilibyśmy 3:1. Niestety ten rzut wszystko tak naprawdę zaprzepaścił. Ze stanu 3:1 cofnęliśmy się do stanu 2:2.

Z prawie 3:1, zrobiło się 2:2, przewagę parkietu mają teraz Celtics...

Po ciężkim zwycięstwie, które odnieśliśmy na wyjeździe, wróciliśmy do przewagi parkietu Celtics i na pewno seria będzie cięższa. Myślę, że nauczyli się trochę grać przeciwko nam, znaleźli nasze słabsze strony, a my nie egzekwujemy naszych ataków tak jak powinniśmy. Wygrać w Bostonie będzie bardzo ciężko, ale zrobimy wszystko aby odnieść sukces

Przegrał pan kiedyś mecz w taki sposób? Pamięta pan tak bolesną porażkę?

Mecze już tak przegrywałem, ale był to mecze mniejszej wagi - w lidze niemieckiej, w sezonie regularnym. Aczkolwiek nie jest łatwo i chciałbym taki mecz któregoś dnia wygrać, trafiając "trójkę", albo "dwójkę".

Kibicowski, ale opiniotwórczy serwis Third Quarter Collapse napisał, że największym błędem Stana Van Gundy'ego jest to, że zbyt rzadko z pana korzysta. Serwis pisze, że jako silny skrzydłowy byłby pan lepszy niż Tony Battie, który w serii z Celtics nic nie wnosi do zespołu. Co pan na to?

Przede wszystkim uważam, że ta decyzja należy do trenera i gdyby nie on, to nie odnieślibyśmy w tym sezonie takiego sukcesu. Dlatego spełniam rolę, jakiej on ode mnie oczekuje i czekam cierpliwie na swoją szansę. Jeśli dostanę możliwość gry na pozycji numer 4, to oczywiście będę starał się wykonać jak najlepszą pracę i pomóc zespołowi odnieść zwycięstwo. Na dzień dzisiejszy uważam, że mamy fantastyczny zespół i każdy pomaga w odniesieniu sukcesu.

Mecz nr 5 zapowiada się niesamowicie - jak pana zdaniem może wyglądać?

Na pewno będzie walka i dużo brutalnych fauli. Dużo zawodników "zaszło sobie za skórę" i na pewno będziemy chcieli się "nielegalnie" zatrzymywać w obronie. Czuję, że na pewno będzie zacięty pojedynek. Na pewno duże znaczenie będzie miało sędziowanie. Miejmy nadzieję, że w Bostonie trafimy na doświadczonych sędziów. My musimy podejść do tego bardzo skoncentrowani. Musimy być przekonani, że potrafimy wygrać jeszcze jeden mecz na ich parkiecie.

Van Gundy po meczu powiedział, że winę za ostatnią akcję bierze na siebie. O co konkretnie mu chodziło?

Nie wiem dokładnie o co chodziło. Trzeba byłoby zapytać trenera. Ja uważam, ze przegrywamy jako zespół i wygrywamy jako zespół. Dlatego ten mecz przegrała drużyna Orlando Magic, a nie trener Van Gundy i gdyby nie on, to tak jak wspomniałem nie byłoby nas na tak wysokiej pozycji w lidze. Znając trenera przygotuje się na następny mecz i to pomoże nam odnieść zwycięstwo.

Gortat gra przeciwko Celtics nie gorzej niż Howard
Gortat bez pudła przeciwko Celtics - czytaj tutaj >


Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391