NBA. Paul Pierce miał to coś, czyli spostrzeżenia po pierwszym meczu Raptors - Wizards

86 : 93
Informacje
NBA - 2014/2015 - 1/4 finału Eastern Con.
Sobota 18.04.2015 godzina 18:30
Wyniki szczegółowe
1 Kw
2 Kw
3 Kw
4 Kw
1 Dogr
Wynik
Toronto Raptors
23
19
14
26
4
86
Washington Wizards
19
27
19
17
11
93
Składy i szczegóły
Toronto Raptors
Johnson 18, DeRozan 15, Patterson 10, Williams 10, Vasquez 10, Lowry 7, Valanciunas 6, Ross 6, Hansbrough 4
Washington Wizards
Pierce 20, Beal 16, Nene 12, Seraphin 10, Wall 10, Gortat 8, Gooden 6, Sessions 6, Porter 5, Butler 0
Paul Pierce na buczenie i zaczepki kibiców Toronto Raptors odpowiedział najlepiej, jak mógł, fantastyczną grą. 37-letni skrzydłowy poprowadził Washington Wizards do bardzo ważnego zwycięstwa - pisze Michał Owczarek. Washington Wizards pokonali po dogrywce Toronto Raptors 93:86 i w rywalizacji do czterech zwycięstwo prowadzą 1-0. Drugi mecz w Toronto w nocy z poniedziałku na wtorek polskiego czasu.
1.

Paul Pierce przed play-off wdał się w medialną przepychankę dosłownie ze wszystkimi w Toronto. Stwierdził, że Raptors brakuje tego "czegoś", by się ich obawiać. Na jego słowa odpowiedzieli gracze Raptors, ale też media i kibice, którzy buczeli i wykrzykiwali obraźliwe hasła, gdy tylko piłka znajdowała się w jego pobliżu. Jak on na to zareagował? Najlepiej jak tylko mógł - w drugiej kwarcie rzucił 10 punktów w cztery minuty, wyprowadził Wizards na pięciopunktowe prowadzenie i uciszył publiczność. Raptors w końcówce się podnieśli, doprowadzili do dogrywki, ale w niej Pierce był w jednej z głównych ról - trafił piekielnie ważną "trójkę", a potem dwa rzuty wolne. 37-letni skrzydłowy rzucił 20 punktów, trafiając z 7 z 10 rzutów z gry. Dołożył do tego cztery zbiórki, przechwyt i blok. Ewidentnie miał to "coś".

2.

Przez cały sezon zastanawialiśmy się, co trener Wizards Randy Wittman zamierza robić, gdy rywale będą obniżać piątkę i wykorzystywać swoje przewagi na obwodzie. Przez 82 mecze zbyt wiele Wittman nie pokazywał, a Wizards najczęściej takie starcia przegrywali. W pierwszym meczu play-off Wizards swój pomysł pokazali - jako silny skrzydłowy grał Paul Pierce, a niskim skrzydłowym był Otto Porter i to w pewnych fragmentach przyniosło skutek.

Z drugiej strony, żeby nie przesłodzić trenerowi Wizards, w czwartej kwarcie dało znać o sobie jego przywiązanie do pewnych rozwiązań i zbyt wolna reakcja na wydarzenia na parkiecie. Zbyt długo zwlekał ze zmianami, pozwolił Raptors złapać wiatr w żagle i doprowadzić do dogrywki. Jeśli to on wymyślił, że decydującą akcję w końcówce czwartej kwarty John Wall ma zakończyć w najgorszy możliwy sposób, czyli rzutem z półdystansu, to też to obciąża jego konto.

3.

Raptors wygrali trzy mecze w sezonie zasadniczym z Wizards przede wszystkim dzięki lepszej grze w ataku. W pierwszym meczu ofensywa Raptors była fatalna. Podstawowi obwodowi (Lowry, DeRozan i Ross) trafili w sumie 11 z 41 rzutów z gry, kandydat do nagrody dla najlepszego zmiennika Lou Williams miał skuteczność na poziomie 25 procent. Bez solidnej gry w ataku Raptors nie mają czego w tej serii szukać, bo choć Wizards w obronie za bardzo nie zachwycili, to grali na tyle solidnie, by najpierw wypracować sobie przewagę, a w dogrywce pozwolić rywalom na ledwie 4 punkty. Do tego wygrali zdecydowanie walkę o zbiórki - 61:48 (19:10 w ataku).

4.

Przymiotnik solidny chyba najlepiej opisuje grę Marcina Gortata. Polak przyzwoicie grał w obronie, ale złapał dwa kompletnie niepotrzebne faule. Trafił trzy z sześciu rzutów z gry, miał osiem punktów, osiem zbiórek i asystę w 26 minut. Czego w jego grze zabrakło? Odrobiny więcej agresji w ataku. W drugiej połowie miał dwie okazje, by zakończyć akcje potężnym wsadem albo wymusić faul rywala, a zamiast tego raz zdecydował się rzucać delikatnym lobem (spudłował), raz oddał na półdystans do Drew Goodena. Odwagi, Marcinie! :-)

5.

Klątwa pierwszego meczu? Raptors jeszcze nigdy nie wygrali meczu otwierającego serię play-off (na siedem prób). Po raz drugi z rzędu od razu stracili też przewagę własnego parkietu. Z kolei Wizards kontynuują swoją świetną wyjazdową passę z zeszłorocznego play-off - wtedy wygrali pięć z sześciu meczów poza własną halą, w tym roku też zaczęli od zwycięstwa na parkiecie rywala.

6.

W sobotnim spotkaniu "dobrej koszykówki" zobaczyliśmy tyle, co kot napłakał. Walka, przepychanki, straty, złe pomysły i decyzje w ataku, lapsusy w obronie. Mecz oglądało się ciężko. Wahania w grze obu drużyn są straszne, a do tego doszła niemoc największych gwiazd obu drużyn. Mamy kontynuację tego, jak grali Wizards i Raptors w drugiej części sezonu. Wielkiej zmiany nie widać. Obawiam się, że ta seria szybko się nie skończy, a to dla fanów tzw. dobrej koszykówki nie jest optymistyczna wiadomość.

Zdjęcie Adidas Buty koszykarskie D Rose 773 III Synthetic C75731 Zdjęcie Mueller Rękaw do koszykówki 70007 Zdjęcie Piłka do koszykówki Spalding Neverflat
Adidas Buty koszykarskie D ... Mueller Rękaw do koszykówki... Piłka do koszykówki Spaldin...
Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ? Porównaj ceny ?
źródło: Okazje.info


NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391