EuroBasket 2013. Francja wreszcie złota!

80 : 66
Informacje
Eurobasket 2013 - Finał
Niedziela 22.09.2013 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Kw
2 Kw
3 Kw
4 Kw
Wynik
Francja
19
31
18
12
80
Litwa
22
12
16
16
66
Składy i szczegóły
Francja
Batum 17 (3), Parker 12, Diaw 15 (1), Ajinca 4, Gelabale 7 oraz De Colo 4, Petro 8, Pietrus 6, Diot 5 (1), Kahudi 0, Heurtel 0, Lauvergne 2
Litwa
Kalnietis 19 (2), Lavrinović 7 (1), Maciulis 7 (1), Seibutis 10, Kleiza 20 (3) oraz Pocius 3, Javtokas 0, Kuzminskas 0, Motiejunas 0, Valanciunas 0
Zdobywali już srebra i brązy. Po złoto mistrzostw Europy sięgnęli dopiero w Słowenii, w finale pokonując Litwę 80:66. Na MVP turnieju wybrano Tony'ego Parkera, najlepszego gracza Francji.
- Gdyby nie wasza złota generacja, miałbym mnóstwo złotych medali - mówił Tony Parker kilka tygodni temu do Pau Gasola. Hiszpanie byli zmorą Francuzów w ostatnich latach. Podczas ME w Polsce cztery lata temu "Trójkolorowi" przegrali tylko jeden mecz, ale zajęli dopiero piąte miejsce, bo w ćwierćfinale wpadli na świetnie dysponowanych Hiszpanów. Dwa lata temu Hiszpania ograła ich w finale. W tym roku Francuzi z osłabionymi Hiszpanami rozprawili się w półfinale, w finale ograli Litwinów.

Francuzi przewagę wypracowali w drugiej kwarcie, gdy postawili mur pod koszem, a w ataku grali skutecznie i cierpliwie, a w dodatku mieli odrobinę szczęścia. Od stanu 31:31 na początku drugiej części meczu, wyszli na prowadzenie 50:34 na koniec pierwszej połowy, grając bez swojego lidera Tony'ego Parkera.

Świetny moment meczu miał Nicola Batum, który w kilka minut rzucił osiem punktów po dwóch rzutach z dystansu i jednym wejściu pod kosz. Boris Diaw i Johan Petro, a później Florent Pietrus skutecznie zniechęcili Litwinów do wchodzenia w strefę podkoszową, a w ataku wykorzystywali każdy centymetr wolnego miejsca i szybko podejmowali decyzje rzutowe.

Na obwodzie dobrze grali Nando De Colo oraz Antoine Diot. Ten ostatni popisał się fenomenalną akcją na 0,9 sekundy przed końcem. Po stracie Litwinów Francuzi mieli piłkę w okolicy środka boiska. Piłkę z autu wyrzucał Batum, Diot wyszedł po nią na 10. metr i momentalnie wyszedł w górę i rzucił w kierunku kosza. Piłka wpadła do obręczy równo z końcową syreną.

Litwini do końca meczu po tych ciosach się nie podnieśli. Piłka po ich rzutach rzadko wpadała do kosza, byli nieskuteczni blisko obręczy i w rzutach z dystansu. W drugiej połowie Litwinom ochotę do gry odebrał Parker. Rozgrywający San Antonio Spurs zamęczał swoim bieganiem obrońców rywali i gdy tylko miał kilka centymetrów wolnego miejsca, decydował się na rzuty lub podawał do lepiej ustawionych partnerów. W meczu rzucił 12 punktów i miał trzy asysty.

Francuzi rzucali z większą skutecznością (47 do 40 procent), lepiej zbierali (42:25), świetnie wykorzystywali zbiórki w ataku (12:0 w punktach z ponowienia akcji) i zdominowali strefę podkoszową (48:24).

Najlepszym strzelcem Francuzów był Batum, który rozegrał najlepszy mecz w turnieju. Skrzydłowy Portland Trail Blazer rzucił 17 punktów, miał sześć zbiórek i dwa przechwyty. 15 punktów i sześć zbiórek miał Diaw. 20 punktów dla Litwy zdobył Linas Kleiza, ale był kompletnie niewidoczny w drugiej połowie. 19 punktów dorzucił Mantas Kalnietis.

Dla Francji to pierwsze złoto mistrzostw Europy w historii. Do tej pory przywozili tylko srebrne (dwukrotnie) i brązowe medale (pięciokrotnie). Litwini srebro zdobyli po raz drugi w historii.

MVP turnieju: Tony Paker (Francja)

Pierwsza piątka turnieju:

Goran Dragić (Słowenia), Tony Paker (Francja), Bojan Bogdanović (Chorwacja), Linas Kleiza (Litwa), Marc Gasol (Hiszpania)

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone