Jaka powinna być przyszłość Dirka Bauermanna w reprezentacji koszykarzy?

Czy po fatalnych wynikach i słabej grze reprezentacji Polski trener Dirk Bauermann powinien pozostać trenerem zespołu, czy powinien zostać zwolniony? Łukasz Cegliński ze Sport.pl podaje po trzy argumenty za oboma rozwiązaniami.
Po tak nieudanym turnieju pytania o przyszłość zespołu w obecnym kształcie, a także o obecność w nim Bauermanna, są naturalne. Ale odpowiedź, w skomplikowanej koszykarskiej rzeczywistości w Polsce (najróżniejsze problemy począwszy od szkolenia dzieci, a na reprezentacji skończywszy), wcale nie jest łatwa. Spójrzmy na argumenty za i przeciw.

Bauermann powinien zostać zwolniony

1. Trener rozliczany jest przede wszystkim z wyników, a te są fatalne. Bilans 0-4 w poniedziałek, po meczu ze Słowenią, może się zmienić w 0-5 - jeśli tak się stanie, to będzie to najgorszy wynik w historii polskich występów w mistrzostwach Europy. Jak po takim turnieju zostawiać trenera?

2. Taktyka obrana na EuroBasket nie przyniosła skutków. Gra zespołu była uzależniona od duetu Marcin Gortat - Maciej Lampe, role pozostałych zawodników zostały zredukowane. Nie było zagrywek, które pozwalałyby wykorzystać ich silne strony.

3. Brak elastyczności trenera - Gortat i Lampe od początku grali słabo, a mimo to Bauermann ciągle na nich stawiał. Stopniowo redukował czas gry obu zawodników równocześnie, ale w ważnych momentach (początek drugiej połowy z Chorwacją, końcówka meczu z Czechami) stawiał na nich. Ze szkodą dla gry zespołu.

Bauerman powinien zostać na stanowisku

1. - Próba zostawienia trenera byłaby pierwszą rzeczą, o jakiej pomyślałbym po EuroBaskecie. Dla trenera Bauermanna mógłbym dalej grać - powiedział po meczu z Hiszpanią rozgrywający Łukasz Koszarek. Kto zna tego gracza i najnowszą historię reprezentacji ten wie, jak ważne to słowa w kontekście całej kadry.

2. Kontynuacja pracy na stanowisku trenera. Praca z reprezentacją koszykarzy jest specyficzna - trener ma do czynienia z drużyną raz na rok. Mike Fratello Ukrainę prowadzi od dwóch, Pavel Budinsky Czechów od trzech, a Henrik Dettmann Finów - od dziewięciu lat. Zaczynali od zera, teraz ich zespoły są pozytywnymi objawieniami EuroBasketu.

3. Bauermann to doświadczony trener, który dopiero w środę 4 września przekonał się, na co stać polskich koszykarzy na tym poziomie. Wcześniej oglądał ich pojedynczo w drużynach klubowych, gdzie pełnią inne role niż w reprezentacji lub w sparingach, które w niczym nie przypominają meczów o punkty. Po EuroBaskecie będzie mądrzejszy, podczas gdy jego ewentualny następca będzie zaczynał od zera.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone

Czy Dirk Bauermann powinien pozostać trenerem reprezentacji Polski?