Ostra reakcja szefa Quick Step. "Idę do sądu! To jest kryminał"

"Idę do sądu. Tego rodzaju akcje nie mogą mieć miejsca w kolarstwie" - tak na wypadek na mecie 1. etapu Tour de Pologne zareagował zef Deceuninck - Quick Step, Patrick Lefevere.

Na mecie 1. etapu tegorocznego Tour de Pologne doszło do dramatycznego wypadku z udziałem Fabio Jakobsena. Holender został wypchnięty przez Dylana Groenewegena, wpadł w bariery i staranował sędziego.

Zobacz wideo Rozmowa Michała Gąsiorowskiego z Michałem Gołasiem - kolarzem grupy INEOS

Dramatyczny wypadek Jakobsena. Stan jest poważny

Według nieoficjalnych informacji TVP: "Jakobsen otrzymał leki zwiotczające, został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej i zaintubowany. Kolarza przewieziono do szpitala, a jego stan jest poważny".

Lefevere nie wytrzymał: Idę do sądu! To kryminał"

Na zachowanie Groenewegena bardzo ostro zareagował szef Deceuninck – Quick Step, czyli grupy, w której jeździ Jakobsen, Patrick Lefevere. "Idę do sądu. Tego rodzaju akcje nie mogą mieć miejsca w kolarstwie. To jest fakt kryminalny, panie Groenewegen" – napisał na Twitterze.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .