Kolega Bjorga Lambrechta: Coraz więcej ryzykujemy. Nasza ochrona to kawałek styropianu i plastiku

- Nasza ochrona to trochę styropianu i plastiku na głowie. Coraz więcej ryzykujemy na zjazdach. Nie myślisz o strachu, o wypadkach, o tym że w szpitalu leży znajomy. Za dużo się dzieje, żebyś myślał - mówił w czerwcu w wywiadzie dla Sport.pl Tomasz Marczyński, kolega Bjorga Lambrechta z grupy Lotto-Soudal.
Zobacz wideo

- Nie możesz myśleć o strachu, gdy zjeżdżasz 90 km na godzinę krętą drogą w dół, czasem jeszcze w ulewnym deszczu. Za dużo się dzieje. Musisz być skoncentrowany na zadaniu, a nie się bać. Niestety, nie ma kolarstwa bez ryzyka – mówił Tomasz Marczyński w wywiadzie dla Sport.pl w czerwcu. Wówczas o życie walczył w szpitalu jego przyjaciel Karol Domagalski. Polak wypadł z trasy na zjeździe Małopolskiego Wyścigu Górskiego, uderzył w betonowy przepust. Dziś Karol Domagalski wraca do zdrowia, jego żona Martyna tę wygraną walkę nazwała cudem Bożym. Ale w poniedziałek na trasie Tour de Pologne zginął po uderzeniu w podobny betonowy przepust Bjorg Lambrecht, kolega Tomasza Marczyńskiego z drużyny Lotto-Soudal. Dokładne okoliczności wypadku nie są jeszcze znane, wiadomo że droga była śliska, Lambrecht na teoretycznie bezpiecznym odcinku stracił panowanie nad rowerem.

W czerwcu podczas Criterium du Dauphine – wyścigu, podczas którego Marczyński dowiedział się o wypadku Karola Domagalskiego – poważnych obrażeń dozna król Tour de France, Chris Froome. Wypadł z trasy podczas rekonesansu przed czasówką, prawdopodobnie chciał wydmuchać nos i puścił kierownicę, uderzył w ścianę budynku.

Tomasz Marczyński: Kolarstwo to też walka psychiczna

- Kiedy ja jechałem czasówkę, ambulans z Froomem nadal tam stał, mijaliśmy go. To są ekstremalne wysiłki i wyzwania, trzeba być trochę jak w transie. Czasem na reakcję masz ułamek sekundy. Tylko dzięki perfekcji możesz przy tej prędkości wychwytywać i omijać zagrożenia, jakieś małe kamienie itd.. Ważny jest sprzęt, ważna pozycja na rowerze, ale decyduje jednak odwaga. Kolarstwo to też walka psychiczna, nie sama siła mięśni i umiejętności. Musisz się uczyć kalkulacji ryzyka, przełamywania barier. Strój nie jest żadną ochroną, bo musi być aerodynamiczny i lekki. Koła mają szerokość półtora centymetra, nawet mniej. Poza kaskiem nie chroni nas nic – mówił Marczyński.

Bjorg Lambrecht był jednym z najlepszych kolarzy młodego pokolenia, rówieśnikiem zwycięzcy Tour de France 2019 Kolumbijczyka Egana Bernala. świetnym góralem, wicemistrzem świata do lat 23.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.