Majka wygrał w Szczyrbskim Jeziorze na Słowacji piąty etap 71. Tour de Pologne. Na finiszu pod górę kolarz z grupy Tinkoff-Saxo wyprzedził Hiszpanów Benata Intxaustiego oraz Jona Izagirre. To pierwsze od dziesięciu lat zwycięstwo polskiego kolarza na Tour de Pologne.
W klasyfikacji generalnej Majka awansował na drugie miejsce. Traci tylko sekundę do Czecha Petra Vakoca, który obronił żółtą koszulkę, dojeżdżając do mety 26 sekund za Polakiem.
- Jestem bardzo szczęśliwy. Moja ekipa wykonała świetną pracę. Na trzech ostatnich kilometrach odpierałem ataki. Siły zachowałem na finisz, warunki, czyli jazda lekko pod górę, odpowiadały mi. Czuję się zmęczony po Giro i Tour de France, ale dziś pokazałem, że kocham góry. Polska doczekała się zwycięstwa po dziesięciu latach. Cieszę się, bo kibice bardzo mnie dopingują. Dla nich wygrywam - powiedział w rozmowie z TVP Majka.
- Założenia były takie, aby 1,5 km przed metą być w ścisłej czołówce. Tak naprawdę czekałem na finisz, nie rzuciłem się w pogoń za Pieterem Weeningem, choć nie wierzyłem, że wygram - dodał Polak.
- Jestem teraz kolarzem bardziej pewnym siebie. Po sukcesach w Tour de France dołożyłem czwarte zwycięstwo w sezonie - powiedział Majka, najlepszy góral tegorocznej Wielkiej Pętli.
I zakończył: - Wczoraj miałem niewielki problem, bo ugryzła mnie pszczoła i trochę mam spuchnięte oko. Doping kibiców jest piękny. Nasze kolarstwo idzie w górę. Oby było coraz lepiej, bo mamy świetnych kolarzy.
Wyniki 5. etapu Tour de Pologne:
Klasyfikacja generalna Tour de Pologne: