Tour de France. Cavendish: Feillu robi zamieszanie podczas sprintów

Mark Cavendish zajął na trzecim etapie Tour de France piąte miejsce, a za uderzenie Norwega Hushovda głową nie otrzymał punktów za trzecią lotną premię. Brytyjczyk największe pretensje ma jednak do Francuza Romaina Feillu. - On robi zamieszanie podczas wszystkich sprintów - oskarża rywala Cavendish.

NA ŻYWO: Czwarty etap Tour de France

Cavendish ma do Feillu pretensje za nierozważną jazdę na łuku 600 metrów przed metą. - Walczyłem z Jose Rojasem na ostatnim łuku i kamikaze Feillu "nadleciał". On robi zamieszanie podczas wszystkich sprintów. Możecie zapytać sprinterów kto robi największe zamieszanie. Kilku kolarzy Garmin-Cervelo powiedziałoby, że ja, jednak większość opowiedziałaby się za Feillu. To on wypchnął mnie z ostatniego zakrętu - twierdzi Cavendish.

Brytyjczyk dał do zrozumienia, że jazda rywala była nierozważna i niebezpieczna. - Myślałem, że się wywrócę - zaznacza Cavendish, który ukończył etap na piątym miejscu, zdobywając 22 punkty.

- On ma ogromną wadę - aroganckie podejście do wszystkich wokół - odpowiada rywalowi z kolarskich tras Feillu.

Relacja na żywo z 4. etapu (Lorient - Mur-de-Bretagne) od godziny 14 w Sport.pl.

Sportowe rekordy oglądalności. Nie tylko piłka przyciąga

Więcej o: