- To jest chora sytuacja, same niecenzuralne słowa się cisną na ich temat - mówi o działaczach Polskiego Związku Kolarskiego wicemistrz świata i mistrz Europy w kolarstwie torowym Mateusz Rudyk. - Śmiem twierdzić, że nikt na świecie nie miał takich problemów w walce o igrzyska, jakie mieliśmy my - opowiada o zakończonych właśnie kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich Paryż 2024.
Mateusz Rudyk to lider kadry polskich kolarzy torowych. Niespełna 29-latek w swojej karierze zdobył już m.in. brązowy medal mistrzostw świata oraz siedem medali mistrzostw Europy (złoto oraz po trzy srebra i brązy).
Rudyk to olimpijczyk z Tokio, który teraz wywalczył dla Polski kwalifikacje na igrzyska olimpijskie Paryż 2024 w dwóch konkurencjach - w sprincie i w keirinie. W sumie polskich torowców zobaczymy w Paryżu w ośmiu konkurencjach. I gdy na sto dni przed rozpoczęciem igrzysk analizujemy nasze szanse medalowe, warto zauważyć, że akurat im te szanse bardzo mocno ograniczają polscy działacze. Ci kolarscy nie potrafili nawet znaleźć pieniędzy na starty zawodników w kwalifikacjach.