Koszmarny wypadek na treningu. Gwiazda peletonu potrącona przez samochód [WIDEO]

Niestety Juana Sebastiana Molano czeka dłuższa przerwa w startach. Kolumbijski kolarz został na treningu potrącony przez samochód, co uchwyciła jedna z kamer monitoringu.
Lecący rower Juana Sebastiana Molano.
fot. screen / Twitter, NotiCiclismo

Choć kolarstwo kojarzymy głównie ze ściganiem na zamkniętych drogach, zawodnicy na co dzień trenują w otwartym ruchu. Przez to też, niestety coraz częściej, zdarzają się wypadki z zawodowcami w rolach głównych, które kolarzy wykluczają na pewien czas ze startów.

Zobacz wideo Szczęsny tłumaczy porażkę: Czesi nas zdominowali ficzyznie

Koszmarny wypadek nagrany przez kamerę

Niestety w ostatnich dniach przekonać się o tym mógł kolumbijski sprinter Juan Sebastian Molano. 28-letni zawodnik, podczas jednego z treningów w Belgii przygotowujących go do startu w Gent - Wevelgem, został uderzony przez nierozważnego kierowcę, co wykluczyło go z udziału w belgijskiej imprezie.

Nie to było jednak najważniejsze, gdy film z wypadku ujrzał światło dzienne. Na nagraniu udokumentowanym przez jedną z kamer przydomowego monitoringu widać latający rower doświadczonego zawodnika, co świadczyło o sile uderzenia. Od razu rozpoczęły się więc dywagacje, jak długa przerwa w startach czeka zawodnika UAE Team Emirates.

Na szczęście cała sytuacja zakończyła się lepiej, niż można było się spodziewać. Według informacji podanych przez zespół Kolumbijczyka jedynym poważniejszym urazem jest złamanie palca u stopy. Oprócz tego 28-latek mierzy się ze wstrząśnieniem mózgu, ranami na głowie i ogólnym potłuczeniu.

Przerwa krótsza niż można było się spodziewać

Obecnie nie wiadomo, ile potrwa przerwa w startach doświadczonego sprintera. Można założyć, że na pewno nie zobaczymy go na trasie zbliżającej się Ronde van Vlaanderen. Kolejnym wyścigiem w kalendarzu Molano jest Tour de Hongrie, zaplanowane na pierwszą połowę maja. Wydaje się, że do tego czasu etapowy zwycięzca Vuelta a Espana powinien wrócić do pełni sił.

Przypomnijmy, że już w niedzielę kolarze staną na starcie drugiego monumentu w sezonie, jakim będzie Wyścig dookoła Flandrii. Podobnie jak w poprzednich wyścigach, faworytami do zajęcia czołowych miejsc będą Wout van Aert, Mathieu van der Poel oraz Tadej Pogacar.

Więcej o: