Nalot policji tuż przed startem Tour de France. Ekipa Bahrain-Victorious oskarża

Lada dzień rozpocznie się prestiżowy Tour de France. Opinia publiczna, zamiast żyć sportową rywalizacją, opisuje policyjny nalot na ekipę Bahrain-Victorious. Wszystko to przez śledztwo ws. dopingu.

Jeszcze Tour de France się nie rozpoczął, a już o nim głośno. A to wszystko pokłosie policyjnej akcji przeszukiwania domu zawodników i członków ekipy Bahrain-Victorious. O sprawie poinformował sam zespół kolarski.

Zobacz wideo Straszny wypadek na Tour de Pologne. "Widziałem mnóstwo krwi na asfalcie"

Zespół z Bahrajnu przeszukany przed Tour de France

Całe zamieszanie to efekt ubiegłorocznego nalotu funkcjonariuszy na hotel i autobus ekipy z Bahrajnu. Prowadzący sprawę prokurator z Marsylii zauważył wówczas, że śledztwo jest na etapie wstępnym i wszczęto je w sprawie dopingu, a dokładniej: "nabycia, transportu i posiadania substancji lub metody zabronionej dla sportowców bez uzasadnienia medycznego".

Krzysztof Łukasik, pierwszy od lewejZostawił fizykę. Pokonał mistrzów i ma srebro. Włoszczowska zachwycona: "Petarda"

Z racji jednak, że podczas ubiegłorocznej "Wielkiej Pętli" śledczy nie ustalili niczego podejrzanego, członkowie przeszukiwanej drużyny są zdziwieni, że znów zostali poddani przeszukiwaniom. "To śledztwo nie przyniosło żadnych rezultatów, a obecne przeszukania przed rozpoczęciem Tour de France szkodzą reputacji pojedynczych osób i całego zespołu" - czytamy w oświadczeniu ekipy Bahrain-Victorious.

Jak donoszą francuskie media, rok temu zespół był podejrzany dokładnie o stosowanie tizanidyny, leku stosowanego w leczeniu stwardnienia rozsianego. Teraz niezadowolony zespół, w którym od tego roku jeździ Kamil Gradek, oskarża również prowadzących dochodzenie o nieprawidłowości. 

"Śledczy nielegalnie przekazali informacje na temat zajętych przedmiotów, na podstawie których opublikowano artykuł w profesjonalnym czasopiśmie medycznym" - napisano w oświadczeniu Bahrain Victorious. Sprawa ta, ciągnąca się od ponad roku, nie wydaje się gotowa do zakończenia i z pewnością wzbudzi dyskusje na kilka dni przed rozpoczęciem 109. edycji Tour de France. A pierwszy etap imprezy rozpocznie się 1 lipca.

Więcej o: