Tragedia przed szosowymi MŚ. Kolarski świat w żałobie po wypadku Ankera Soerensena

Świat kolarski w żałobie. W sobotę w tragicznym wypadku zginął były kolarz i ekspert kolarski duńskiej telewizji TV2, Chris Anker Soerensen. Duńczyk miał 37 lat.

Były kolarz, który pełnił obecnie rolę komentatora-eksperta w duńskiej stacji TV2 SPORT, przebywał w Belgii, gdzie miał relacjonować rozpoczynające się w niedzielę mistrzostwa świata w kolarstwie. W sobotę doszło jednak do tragicznego wypadku z udziałem Duńczyka - podczas jazdy na rowerze potrącił go samochód. Anker Sorensen z powodu odniesionych obrażeń zmarł.

Zobacz wideo

- Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość, że nasz dobry kolega Chris Anker Sørensen nie żyje - poinformował dyrektor sportowy TV2 SPORT, Frederik Lauesen. - Nasze myśli i głębokie współczucie kierujemy do rodziny Chrisa - dodał.

Chris Anker Sorensen miał 37 lat, a swoją karierę profesjonalną, trwającą od 2005 roku, zakończył trzy lata temu. Przez ten czas jeździł w barwach takich zespołów, jak Team Designa Køkken, Tinkoff–Saxo, Fortuneo–Vital Concept oraz Riwal Platform. W Tinkoff-Saxo był kolegą z zespołu Rafała Majki.

Ryszard SzurkowskiIwona Szurkowska opowiada o śmierci męża: To była niedziela. Nie sądziłam, że jest tak źle

Nie miał wielkich sukcesów na koncie, ale ukończył 12 wielkich kolarskich tourów, z czego pięć w pierwszej "20". W 2012 roku otrzymał nagrodę dla najbardziej walecznego zawodnika na Tour de France. Ponadto zwyciężał w klasyfikacji górskiej Tour de Romandie oraz Volta a Catalunya. W 2013 roku zajął dziesiąte miejsce na Tour de Pologne. Po zakończeniu kariery pełnił rolę eksperta telewizyjnego.

Z powodu tej tragedii swoje plany zmieniła duńska telewizja TV2, która udzieliła swoim pracownikom wsparcia po utracie kolegi, a także zadecydowała, że jej dziennikarze będą relacjonować MŚ w kolarstwie ze studia w Danii. 

"Nigdy nie należał do najbardziej utytułowanych. Ale gdyby kolarstwo było walką na sympatię ludzi, "Byk z Hammel" miałby kolekcję trofeów większą niż większość zawodników" - napisano w artykule na pożegnanie Ankera Sorensena na portalu telewizji TV2.

Więcej o: