Szokujące sceny w Rybniku! Kierowca wyjął pistolet i strzelił do rowerzysty

Kierowca samochodu wyjął pistolet i strzelał w kierunku jednego z rowerzystów w Rybniku - informuje portal rybnik.com.pl.

Według informacji tego portalu, kierowcom nie podoba się obecność rowerzystów na drogach w Rybniku. Są oni wrogo do nich nastawieni. Takim przykładem i ofiarą stał się pan Adam, który jechał jednośladem na ul. Mikołowskiej (między Rybnikiem a zjazdem na Kamień). W pewnym momencie z mijającego go samochodu wychylił się mężczyzna i strzelał w jego kierunku. Na szczęście panu Adamowi nic się nie stało.

Zobacz wideo Straszny wypadek na Tour de Pologne. "Widziałem mnóstwo krwi na asfalcie"

Ślężański MnichTragedia podczas Ślężańskiego Mnicha. Dramat rozegrał się na łuku drogi

"Doświadczyłem chamstwa na drodze"

Pan Adam zrelacjonował całe zdarzenie portalowi rybnik.com.pl. - Wczorajszy szybki trening na koniec dnia miał być standardowy, a niestety doświadczyłem chamstwa na drodze, agresji i sytuacji stwarzającej realne zagrożenie w ruchu drogowym. Samochód, który jechał za mną, zamiast mnie wyprzedzić i jechać dalej, zrównał się ze mną, a pasażer tego samochodu wyciągnął rękę z jakimś pistoletem (wiatrówka, kulki) i strzelił ciut przed moim rowerem - napisał rowerzysta.

Nie ukrywa, że miał szczęście, że nic mu się nie stało. - Pomijam fakt co mogło się wydarzyć, a się nie wydarzyło...ale mogłem się np. wystraszyć, zagapić, przez to wyp*****lić na drodze, która jest o dużym natężeniu ruchu. Jednak zachowałem zimną krew, zdążyłem wyciągnąć telefon i zrobić trochę zdjęć odjeżdżającym debilom. Samochód bardzo charakterystyczny, zapamiętałem nawet jakieś tam szczegóły, a rejestracje da się odczytać – dodaje rowerzysta.

Ależ pech! Fatalny upadek tuż przed metą. Ależ pech! Fatalny upadek tuż przed metą. "Przejdzie do historii kolarstwa" [WIDEO]

Kilka godzin później z redakcją portalu skontaktował się sprawca zdarzenia. - W tym czynie nie było żadnego przejawu agresji, lecz głupie żarty, ponieważ pomyliliśmy go z naszym znajomym. Zdajemy sobie sprawę z głupoty, jaką narobiliśmy - napisał.