Fabio Jakobsen wraca po koszmarnym wypadku w TdP! Pokazał nowe zdjęcie

Fabio Jakobsen znów jeździ na rowerze! Holender podczas tegorocznego Tour de Pologne uległ fatalnemu wypadkowi. Dziś walczy o powrót do zawodowego kolarstwa.

- Powrót na rower. Jak dotąd była to niezła podróż. W tym poście chciałbym podziękować wszystkim lekarzom, którzy pomogli mi w długiej drodze - napisał Fabio Jakobsen na Twitterze. Zamieścił przy okazji zdjęcie ze swoją dziewczyną Delore Stougje i rowerami.

Zobacz wideo Straszny wypadek na Tour de Pologne. "Widziałem mnóstwo krwi na asfalcie"

Mike TysonMike Tyson stracił kilkadziesiąt kilogramów! "Co za metamorfoza, prawdziwy mistrz"

Jakobsen znów na rowerze

Na początku listopada Jakobsen zadeklarował, że niebawem chce rozpocząć treningi. Od startu w Polsce przeszedł kilka operacji. Ostatnią w październiku, gdy lekarze zajęli się jego twarzą. 

Niecodzienna oferta dla Messiego! 10-letni plan ma przekonać go do transferuNiecodzienna oferta dla Messiego! 10-letni plan ma przekonać go do transferu

- 5 sierpnia na finiszu etapu rozpoczynającego Tour de Pologne Jakobsen został podczas sprinterskiej walki z rodakiem Dylanem Groenewegenem zepchnięty na barierki i wypadł za nie, rozbijając się przy linii mety. Obrażenia były tak ciężkie, że Holender musiał zostać wprowadzony w stan śpiączki i przeszedł w Polsce pięciogodzinną operację. - Miał szczęście, że żyje. Byłem przerażony liczbą szwów na jego twarzy: 130. Został mu jeden ząb, ma naruszoną jedną ze strun głosowych - opisywał szef Jakobsena z grupy Deceuninck Quick-Step Patrick Lefevere. W wiadomości, przekazanej w połowie sierpnia za pośrednictwem swojej grupy kolarskiej Jakobsen dziękował traumatologom i ratownikom, którzy zajęli się nim na miejscu wypadku i lekarzom ze szpitala w Sosnowcu za uratowanie życia, opisywał strach przed śmiercią, który mu towarzyszył na oddziale intensywnej terapii. Podziękowania za uratowanie życia wypisał też na skrzynce z winem, podarowanej niedawno koledze z zespołu, Florianowi Senechalowi, który ukląkł przy nim po wypadku i przytrzymywał jego głowę tak, by Jakobsen był w stanie oddychać - napisał Paweł Wilkowicz z portalu Sport.pl.