Jeden z faworytów Giro d'Italia zakażony! Poważny problem dla drużyny

Simon Yates (Mitchelton-Scott) zaraził się wirusem SARS-Cov-2 i przechodzi chorobę Covid-19 z lekkimi objawami.

Brytyjczyk nie przystąpi do dzisiejszego etapu Giro d'Italia. Pozostali członkowie australijskiej ekipy przeszli dodatkowe testy, które dały negatywny wynik. W związku z tym pozostaną w kolumnie wyścigu.

Zobacz wideo

Gorączka po etapie 

Po wczorajszym etapie z metą w Brindisi Yates zaczął gorączkować i natychmiast trafił do izolacji. Przeprowadzono szybki test na obecność koronawirusa w organizmie, który dał wynik pozytywny. Ten został również potwierdzony testem RT-PCR. Oprócz delikatnych objawów 28-latek, który niedawno zwyciężył w Tirreno-Adriatico, jest ogólnie w dobrym stanie i został przewieziony karetką do miejsca, gdzie będzie mógł odbyć izolację.

Przed wycofaniem się z wyścigu Yates plasował się na 21. miejscu w klasyfikacji generalnej po tym, jak na etapie z metą na Etnie stracił trzyi pół minuty do pozostałych faworytów. To mocno skomplikowało jego szanse w walce o sukces w klasyfikacji generalnej.

Poważny problem dla drużyny

Ekipa Mitchelton-Scott przez kolejne dni zamierza uważnie kontrolować sytuację zdrowotną wśród jej członków, aby upewnić się, że nikt inny nie został zarażony. Giro d'Italia odbywa się w zaostrzonym reżymie sanitarnym w obliczu trwającej pandemii. We Włoszech obowiązkowe jest noszenie maseczek poza miejscem zamieszkania, lecz mimo tego również i na Półwyspie Apenińskim rozpoczęła się "druga fala" zachorowań. Wczoraj Ministerstwo Zdrowia zanotowało 5372 nowych przypadków, z czego 249 w Apulii, gdzie obecnie przebywają uczestnicy "Corsa Rosa".

Więcej o Giro można przeczytać na rowery.org