Sensacja w Tour de France! Zmiana lidera na przedostatnim etapie! 22-latek wygra wyścig?

Tadej Pogacar (UAE Team Emirates) odniósł zwycięstwo na dwudziestym etapie Tour de France, jeździe indywidualnej na czas w Wogezach i wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Ostatni odcinek „Wielkiej Pętli”, który mógł jeszcze wprowadzić korekty w klasyfikacji generalnej, prowadził z Lure na długości 36 km. Początkowe 14 km było płaskie, następnie przez 10 km teren nieznacznie się wznosił (3 proc.), dalej następowały krótki zjazd i dojazd do stromej wspinaczki na La Planche des Belles Filles (5,9 km; 8,5 proc.; kat. 1). Stabilne warunki pogodowe nie wpłynęły na uzyskane wyniki.

Zobacz wideo Marczyński: "Tour to bardzo stresujący i nerwowy wyścig"

Prowadzenie przez długi czas należało do Remiego Cavagny (Deceuninck-Quick Step), który jako pierwszy w stawce zszedł poniżej godziny jazdy (57:54). Wynik Francuza o 28 sekund poprawił dopiero startujący jako 20 od końca Wout van Aert (Jumbo-Visma).

W tym czasie ostatni zawodnicy znajdowali się już na trasie. Cavagna do końca pozostał z najlepszym czasem na pierwszym punkcie kontrolnym (14,5 km). 12 sekund tracił tu Tom Dumoulin oraz 17 sekund Tadej Pogacar, który odrobił 13 z 57 sekund straty, jakie miał do lidera wyścigu, gdy opuszczał platformę.

Sytuacja u podnóża La Planche des Belles Filles (30,3 km) przedstawiała się tak, że prowadził Dumoulin i był lepszy od Pogacara o jedną sekundę. Roglic zapisał czwarty wynik, gorszy o 37 sekund od kolegi z zespołu.

Bardzo słabo jechał trzeci w klasyfikacji generalnej Miguel Angel Lopez (Astana). Kolumbijczyk roztrwonił całe 96 sekund zapasu nad Richim Porte (Trek-Segafredo). Wspinaczkę rozpoczął z wirtualną stratą 35 sekund do Tasmańczyka.

Jadący cały na żółto Roglic na górskiej premii wciąż tracił do swego rodaka. 4 km przed metą międzyczasy zaczęły wskazywać, że szala zwycięstwa w Tour de France przechyliła się na stronę Pogacara. A ten frunął do samej mety, po etap i sensacyjny triumf w całej 107. edycji „Wielkiej Pętli”. Słoweniec, który w przyszły poniedziałek skończy 22 lata, pokonał o minutę i 21 sekund Holendra Toma Dumoulina (Jumbo-Visma). Dotychczasowy lider Primoz Roglic (Jumbo-Visma) uzyskał 5. wynik, tracąc do swojego rodaka niemal 2 minuty.

Michał Kwiatkowski (Ineos Grenadiers) dzisiaj nie zagiął się, stracił do zwycięzcy 8:31, co było 93. wynikiem.

Więcej o kolarstwie przeczytasz na rowery.org.

Przeczytaj także: