Szef zespołu lidera Tour de France wyrzucony z wyścigu! Jest komunikat. "Zastraszanie"

Dyrektor sportowy ekipy Jumbo-Visma Merijn Zeeman został wykluczony z kolumny Tour de France przez komisję sędziowską.

Kara ma być spowodowana nieodpowiednim zachowaniem 41-latka wobec członka komisji Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) odpowiedzialnego za kontrolę rowerów po siedemnastym etapie.

Zobacz wideo Rusza karuzela transferowa w F1. Mick Schumacher o krok od awansu [Uwaga! Spojler]

Kara dla szefa zespołu lidera TdF. Wykluczenie

Komunikat sędziów, wydany po 18. odcinku, mówi o "zastraszeniu, ranieniu lub innym nieodpowiednim zachowaniu (w stosunku do)" przedstawiciela UCI. Oprócz tego Zeeman musi zapłacić 2000 franków szwajcarskich kary.

Liderem Tour de France jest kolarz Jumbo-Visma, Primoz Roglić. - Roglić, lider najmocniejszej dziś w peletonie grupy Jumbo-Visma, ma blisko 31 lat, ale kolarstwu poświęcił się w pełni dopiero siedem lat temu. Wcześniej był sportową nadzieją Słoweńców, ale w skokach narciarskich. Jeszcze w 2007 roku zdobył złoty medal w konkursie drużynowym mistrzostw świata juniorów. Kiedy wydawało się, że seniorska kadra skoczków Słowenii może mieć z niego pociechę, Roglić podczas treningu przed zawodami w Planicy groźnie upadł: złamał nos, miał liczne potłuczenia i wstrząśnienie mózgu. Choć wrócił do skoków, to już nie błyszczał. W 2012 postanowił odstawić narty. Zajął się triatlonem. Stąd do kolarstwa było już bliżej. Poświęcił mu się na poważnie od 2013 roku, a drogę na szczyt pokonał dość szybko. Już w 2015 roku wygrał Tour de Slovenie oraz Tour d'Azerbaijan. Od roku zajmuje miejsca na podium najważniejszych wyścigów kolarskich. Jednak w sporcie, który w XXI wieku był szczególnie splamiony dopingiem i oszustwami, fenomen Roglicia budzi pewne wątpliwości - pisał o sukcesie słoweńskiego kolarza dziennikarz Sport.pl, Kacper Sosnowski. Wyścig Tour de France zakończy się w niedzielę w Paryżu. Więcej o kolarstwie przeczytasz na rowery.org

Przeczytaj także: