Fabio Jakobsen o własnych siłach wszedł do samolotu! Jest zdjęcie z lotniska. "To prawdziwy cud"

- Gdy widzisz Fabio, który może chodzić i nie ma żadnego urazu w dolnej części ciała, to spokojnie możesz powiedzieć: To cud! - powiedział lekarz zespołu Deceuninck- Quickstep, w którego barwach jeździ Fabio Jakobsen. Holender był w stanie krytycznym po fatalnym wypadku podczas tegorocznego Tour de Pologne, ale wszedł o własnych nogach do samolotu, którym wracał do kraju.

Na mecie pierwszego etapu Tour De Pologne Dylan Groenewegen spowodował groźny wypadek, w którym ucierpiał Fabio Jakobsen. Holender chciał zablokować wyprzedzającego go z prawej strony Fabio. Zajechał mu jednak drogę i zepchnął na prawą stronę, przez co jego rodak wpadł na barierki i doznał bardzo ciężkich obrażeń - akcja ratunkowa na miejscu trwała kilkadziesiąt minut, a ranne zostały również inne osoby. Dzień po wypadku stan Jakobsena określany był jeszcze jako ciężki, ale stabilny, a jego życiu nie zagrażało już niebezpieczeństwo. Przeszedł pięciogodzinną operację, a następnie wybudzono go ze śpiączki farmakologicznej.

Zobacz wideo Straszny wypadek na Tour de Pologne. "Widziałem mnóstwo krwi na asfalcie"

"Pierwszy etap leczenia został zakończony sukcesem"

 - Myślę, że pierwszy etap leczenia został zakończony sukcesem. Dalsze etapy będą już w Holandii. Jest zadowolony z leczenia u nas - przekazała telewizji Polsat Dorota Duda-Dyczkowska, kierownik oddziału intensywnej terapii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Barbary w Sosnowcu.

Wypadek na mecie katowickiego etapu Tour De Pologne 2020Jakobsen potrzebuje rekonstrukcji twarzy. "Nie porozumiewa się słowami"

- Mam nadzieję, że dalsza część rehabilitacji przebiegnie prawidłowo. Najtrudniejsze było uporanie się z możliwością infekcji. To był potężny uraz twarzoczaszki, były otwarte rany. Czekają go jeszcze zabiegi rekonstrukcyjne twarzoczaszki - mówiła Duda-Dyczkowska.

Jakobsen sam przeszedł z karetki do samolotu. "To cud"

Jakobsen został już przetransportowany do Holandii i o własnych nogach przeszedł drogę z karetki do samolotu przed wylotem z Polski. - Wszyscy widzieli, jak ciężki to był wypadek. Gdy widzisz Fabio, który może wstać i nie ma żadnego urazu w dolnej części ciała, to spokojnie możesz powiedzieć: To cud! - ocenił cytowany przez portal bt.dk lekarz teamu Jakobsena, Deceuninck- Quickstep. Jak poinformował zespół, Holender trafi do szpitala w Lejdzie, gdzie będzie kontynuowane jego leczenie. 

Wypadek na mecie katowickiego etapu Tour De Pologne 2020Ostra kara dla Groenewegena po wypadku na TdP. "To jest nieakceptowalne"