Dramatyczny wypadek na linii mety pierwszego etapu Tour de Pologne!

Dylan Groenewegen (Jumbo-Visma) wygrał 1. etap 77. Tour de Pologne, prowadzący z Chorzowa do Katowic. 2. miejsce zajął Marc Sarreau (Groupama - FDJ), a 3. był Luka Mezgec (Mitchelton-Scott). Na linii mety doszło jednak do dramatycznego upadku z udziałem Fabio Jakobsena z Deceuninck - Quick Step.

Na mecie 1. etapu tegorocznego Tour de Pologne doszło do dramatycznego wypadku z udziałem Fabio Jakobsena. Holender został wypchnięty przez Dylana Groenewegena, wpadł w bariery i staranował sędziego. Kolarz grupy Deceuninck - Quick Step był przytomny. W znacznie gorszym stanie jest sędzia, obecny na mecie, po którego musiał przylecieć helikopter medyczny. Więcej informacji o wypadku wkrótce.

Zobacz wideo Rozmowa Michała Gąsiorowskiego z Michałem Gołasiem - kolarzem grupy INEOS

1. etap rozpoczął się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Po minucie ciszy związanej z rocznicą śmierci Bjorga Lambrechta kolarze wyruszyli do Katowic, mając do przejechania blisko 196 kilometrów. Na trasie czekały trzy premie specjalne oraz dwie premie górskie IV kategorii w Katowicach, już po wjechaniu na rundy.

Już po kilku kilometrach od peletonu oderwało się czterech kolarzy - Kamil Małecki (CCC), Julius Van den Berg (EF Pro Cycling), Samuel Brand (Team Novo Nordisk) i Maciej Paterski (reprezentacja Polski). Największa przewaga, jaką osiągnęli uciekinierzy, wynosiła 4 minuty i 15 sekund. Peleton jednak pewnie kontrolował różnicę między grupami, która błyskawicznie stopniała i utrzymywała się na poziomie ok. dwóch minut.

Wszystkie trzy premie specjalne, które znajdowały się kolejno w Piekarach Śląskich, Ogrodzieńcu i Siemianowicach Śląskich, padły łupem Macieja Paterskiego, który trzykrotnie pokonał w sprinterskim finiszu Kamila Małeckiego. Zawodnik reprezentacji Polski pojedzie tym samym w czwartek w koszulce dla najaktywniejszego kolarza.

Pierwszą górską premię wygrał Kamil Małecki, zdobywając jeden punkt do klasyfikacji górskiej. Gdy kolarze zbliżali się do drugiej górskiej premii, w peletonie doszło do sporej kraksy, z udziałem m.in. Wilco Keldermana (Team Sunweb) i Jakoba Fulgsanga (Astana). Ostatnią górską premię wygrał Julius Van den Berg.

Peleton tuż po rozpoczęciu ostatniej rundy, czyli na 16 kilometrów przed metą dogonił ucieczkę. W peletonie trwała zażarta walka o pozycję na czele, aby odpowiednio na ostatnich kilometrach rozprowadzić sprinterów walczących między sobą o zwycięstwo. W peletonie zrobiło się nerwowo, czego skutkiem były kolejne kraksy. W jednej z nich leżał m.in. Pascal Ackermann (Bora-hansgrohe).

Najszybszy w sprinterskim finiszu był Dylan Groenewegen (Jumbo-Visma), wyprzedzając Marca Sarreau (Groupama - FDJ) i Lukę Mezgeca (Mitchelton-Scott). Czesław Lang w rozmowie z TVP przyznał, że Groenewegen zostanie zdyskwalifikowany z dalszego udziału w tegorocznym Tour de Pologne.