Fatalny wypadek z udziałem Rafała Majki. Jeden z kolarzy stracił palec [WIDEO]

Holenderski kolarz Gijs Leemreize stracił część palca prawej dłoni po wypadku, do którego doszło na pierwszym etapie wyścigu Vuelta a Burgos. 20-latka czeka amputacja palca.

Gijs Leemreize nie będzie dobrze wspominał powrotu do ścigania po pandemii koronawirusa. Holender wziął udział w wyścigu Vuelta a Burgos i upadł już na pierwszym etapie. Na tyle poważnie, że musiał wycofać się z dalszej rywalizacji i czeka go amputacja palca. 20-latek startował w barwach grupy Jumbo-Visma. 

Zobacz wideo Marczyński o wypadkach w kolarstwie. "Trochę skóry zostawiłem na asfalcie"

Do kraksy doszło na ponad 50 kilometrów przed metą. Upadł nie tylko Leemreize, ale także m.in. Rafał Majka z Bora-Hansgrohe. Polak dość szybko pozbierał się i dołączył do peletonu. - Dla mnie dzień z dwoma "przygodami" na trasie, które kosztowały dużo sił, a podzielony peleton na wiatrach nie ułatwiał zadania - trzeba było mocno gonić. Ostatecznie 18. miejsce na mecie - napisał na Facebooku Majka. Holender nie był już w stanie dłużej jechać.

Kolarza czeka amputacja palca

Jak informuje włoski portal cicloweb.it, do uszkodzenia palca 20-latka doszło prawdopodobnie po kontakcie ze szprychą lub ostrzem hamulca tarczowego. Leemreize otrzymał natychmiast pomoc od służb medycznych wyścigu. Przebywa w szpitalu, gdzie wieczorem przejdzie operację. Leemreize przeniósł się niedawno z Jumbo-Visma Development Team do zespołu World Tour.

Vuelta a Burgos to pierwszy wyścig zawodowych kolarzy po pięciu miesiącach przerwy spowodowanej pandemią. Kolarze zakończą ściąganie w sobotę, 1 sierpnia. Zwycięzcą pierwszego etapu został Felix Grossschartner, kolega z drużyny Majki. Austriak jest też pierwszym liderem hiszpańskiego wyścigu. Na liście startowej są m.in. Alejandro Valverde (Movistar), Mikel Landa (Bahrain), Esteban Chaves (Mitchelton-Scott) i Fabio Aru (UAE Team Emirates).

Przeczytaj też:

Więcej o: