Polski kolarz uległ groźnemu wypadkowi podczas wyścigu. Liczne złamania

Polski kolarz Szymon Sajnok z grupy CCC Team upadł podczas wyścigu Santos Tour Down Under w Australii. 22-latek ma liczne złamania i nie będzie mógł startować przez kilka tygodni.

Bardzo pechowy był występ Szymona Sajnoka w australijskim wyścigu Santos Tour Down Under. Polski kolarz upadł podczas piątkowego czwartego etapu z Norwood do Murray Bridge. Sajnok uczestniczył w kraksie, resztkami sił dojechał do mety, na której był przedostatni. Następnego dnia musiał wycofać się z wyścigu. Skierowano go na badania do szpitala w Adelajdzie, które wykazały liczne złamania. 

Polski kolarz przyznaje: Kolarstwo to bardzo stresujący sport

Zobacz wideo

Liczne złamania Sajnoka

Okazało się, że 22-latek ma dwa złamania w obrębie prawego nadgarstka, złamaną prawą kość promieniową i złamanie w obrębie dolnej części kręgosłupa lędźwiowego. Sajnoka czeka co najmniej kilka tygodni przerwy od ścigania.

- Szymon wróci do Polski w niedzielę wieczorem i tam będzie kontynuował rekonwalescencję. Po kolejnych badaniach zdecydujemy, czy konieczna będzie operacja, jednak na tę chwilę jest ona mało prawdopodobna. Szymonowi zostanie założony opatrunek gipsowy na prawą rękę, w celu ustabilizowania odłamów kostnych, ale już w ciągu kilku dni zawodnik będzie mógł rozpocząć treningi na trenażerze. Będziemy monitorować jego powrót do zdrowia w kontekście jak najszybszego powrotu do ścigania - powiedział dr Max Testa, szef sztabu medycznego CCC Team.

"Miałem szczęście"

- Jestem zawiedziony tym, że wypadłem z Tour Down Under, tym bardziej, że z etapu na etap czułem się coraz lepiej. Mam nadzieję, że szybko się wyleczę i bez większych zakłóceń wznowię sezon. Na szczęście, urazy nie są poważne. Wkrótce zacznę jeździć na trenażerze, żeby nie stracić formy, którą zbudowałem w Australii. Miałem szczęście, bo kraksa mogła skończyć się dużo gorzej - dodał Sajnok.

Szymon Sajnok to jedna z największych nadziei polskiego kolarstwa. 22-latek ściga się nie tylko na szosie, na której uchodzi za bardzo obiecującego sprintera. Jest też mistrzem świata w kolarstwie torowym. Złoto wywalczył dwa lata temu w olimpijskiej konkurencji omnium.