Historyczne podium polskiej ekipy na etapie TdF i zwycięstwo kolarza łączonego z CCC

Greg van Avermaet, ścigający się w barwach CCC Team, zajął 3. miejsce na 17. etapie kolarskiego wyścigu Tour de France. Tym samym po raz pierwszy w historii kolarz polskiej ekipy stanął na etapowym podium. Najszybszy okazał się Matteo Trentin. Liderem pozostał Julian Alaphilippe.
Zobacz wideo

Na kolarzy czekała w środę 200-kilometrowa trasa z Pont do Gard do Gap. Na niespełna 10 kilometrów przed metą znajdowała się premia górska trzeciej kategorii na szczycie Col de la Sentinelle, co zwiastowało, że peleton może odpuścić ucieczkę, aby zachować możliwie jak najwięcej sił przed następnymi trzema dniami rywalizacji, decydującymi o losach wyścigu.

W ucieczce liczącej trzydziestu trzech kolarzy znalazło się dwóch zawodników CCC Team - Greg van Avermaet i Michael Schar. Profil trasy zdecydowanie premiował tego pierwszego, który stał się jednym z faworytów walki o wygraną. Trzydzieści kilometrów przed metą została dziesięcioosobowa grupa, w której pozostał m.in. belgijski mistrz olimpijski z Rio de Janeiro.

Historyczne podium dla CCC Team

Na samym początku ostatniego podjazdu zaatakował Matteo Trentin, który zyskał blisko pół minuty przewagi nad uciekinierami i zdołał utrzymać ją na zjeździe do mety. Coraz więcej mówi się o tym, że Włoch ma w przyszłym sezonie dołączyć do CCC Team. Na trzecim miejscu rywalizację ukończył Greg van Avermaet, zdobywając pierwsze etapowe podium w historii startów polskiej ekipy na Tour de France.

Peleton od początku etapu nie forsował wysokiego tempa, przyjeżdżając na metę ponad 20 minut po zwycięzcy etapu. Tym samym koszulkę lidera utrzymał Julian Alaphilippe, który przed trzema kluczowymi etapami ma minutę i 35 sekund przewagi nad drugim w klasyfikacji Geraintem Thomasem.