Kolarstwo. Poważne obrażenia kolarzy Giant-Alpecin

Ekipa Giant-Alpecin poinformowała o stanie zdrowia sześciu zawodników, którzy w sobotę ucierpieli w wypadku drogowym podczas treningu w Hiszpanii.

Sześciu kolarzy holenderskiej ekipy zostało w sobotę staranowanych przez samochód osobowy na drodze w pobliżu Alicante. Według pierwszych raportów lokalnej prasy auto prowadzone przez obywatelkę Wielkiej Brytanii zjechało ze swojego pasa i uderzyło czołowo w prawidłowo jadących zawodników.

Według najnowszego komunikatu medycznego najpoważniej poszkodowany jest Chad Haga, którego na oddział intensywnej terapii przetransportowano bezpośrednio helikopterem. Lekarze zdążyli już zoperować jego szyję i podbródek. 27-letni Amerykanin wymaga także operacji twarzy, gdyż w wyniku wypadku uszkodzeniu uległ oczodół.

Poważne obrażenia odniósł także zwycięzca ubiegłorocznego Paryż-Roubaix - John Degenkolb. Niemiecki zawodnik przeszedł operację nogi, a obecnie lekarze zajmują się jego ręką - oprócz złożenia złamanego przedramienia chirurdzy musieli przyszyć niemal odcięty kawałek palca wskazującego lewej ręki.

Pozostali kolarze poszkodowani w wypadku nie odnieśli tak poważnych obrażeń - Francuz Warren Barguil złamał nadgarstek, Niemiec Max Walscheid dłoń i kość piszczelową, natomiast Szwed Frederik Ludvigsson i Holender Ramon Sinkeldam są tylko bardzo mocno poobijani.

- To był bardzo ciężki dzień dla zespołu. Rekonwalescencja zajmie trochę czasu. Cała drużyna to jak rodzina, bracia i siostry. Będziemy razem w tych trudnych chwilach i wyjdziemy z tego silniejsi - zapewnił w komunikacie do mediów manager zespołu Iwan Spekenbrink.

Najlepszy golfista na świecie ma nową willę. Kosztowała "tylko" 7,1 mln dolarów [ZOBACZ]

Więcej o: