Kolarstwo. Rafał Majka drugi w Mediolan-Turyn

Rafał Majka (Tinkoff-Saxo) zajął drugie miejsce we włoskim wyścigu Mediolan-Turyn. 25-latek na górskiej trasie jednej z najstarszych imprez jednodniowych przegrał tylko z Włochem Diego Rosą (Astana).

Polski zawodnik powtórzył tym samym wynik z 2013 roku, kiedy uległ tylko Diego Ulissiemu.

Majka na 186-kilometrowej trasie z Mediolanu do Turynu jechał jako lider formacji Tinkoff-Saxo. Wspomagany przez m.in. Pawła Poljańskiego dotarł bezpiecznie do finałowej, 5-kilometrowej wspinaczki ku bazylice Superga w okolicach Turynu.

Trudny podjazd o średnim nachyleniu 9% do ataku wykorzystał Diego Rosa, ciągnąc za sobą Hiszpana Daniela Moreno (Katusha) i Alexisa Vuillermoza (Ag2r La Mondiale). Trójka odjechała, ale po dwóch kilometrach pościg dociągnął do nich Majka. Polak jechał czujnie, ale kolejny atak Rosy pozostał bez odpowiedzi. Włoch mknął do mety, a z opóźnieniem kontrował Wouter Poels (Team Sky). Holendrowi nie udało się odjechać, poprawił za to Majka, urywając rywali i ruszając w pogoń za Rosą.

Polak na mecie zameldował się 16 sekund za zwycięskim Włochem, a dwie sekundy przed Fabio Aru (Astana).

Majka, który w tym roku zajął 3. miejsce w Vuelta a Espana, a ostatnio brał udział w mistrzostwach świata w Richmond, sezon kończy startami we włoskich klasykach. Organizowany z przerwami od 1876 roku Mediolan - Turyn to ostatni sprawdzian przed ostatnim z monumentów - Il Lombardia.

Kolarz z Zegartowic w 2013 roku stanął na podium "wyścigu spadających liści", linię mety mijając jako trzeci i uznając wyższość jedynie Joaquina Rodrigueza i Alejandro Valverde.

109. edycja wyścigu Il Lombardia rozegrana zostanie w niedzielę, 4 października. Na 245-kilometrowej trasie do pokonania będzie siedem podjazdów, w tym trudne Madonna del Ghisallo i Colma di Sormano. W finale przed miejscowością Como kolarze zmierzą się z krótszymi wspinaczkami pod Civiglio i San Fermo della Battaglia, do mety zmierzając trzykilometrowym zjazdem.

Zobacz wideo
Więcej o: