Kolarstwo. Tom Danielson na testosteronie

Amerykanin Thomas Danielson został poinformowany przez Amerykańską Agencję Antydopingową (USADA) o pozytywnym teście antydopingowym na syntetyczny testosteron. 37-letni kolarz wiadomość podał za pomocą Twittera, ogłaszając, że nie wystartuje w rozpoczynającym się dziś Tour of Utah.

Zawodnik amerykańskiego zespołu Cannondale-Garmin w sierpniowej etapówce wygrywał w dwóch ostatnich sezonach.

Próbka pobrana od Danielsona podczas kontroli przeprowadzonej 9 lipca 2015 roku poza wyścigami dała wynik pozytywny na syntetyczny testosteron.

"Nie brałem testosteronu ani żadnej innej zabronionej substancji. Rozmawiałem z ekipą, postanowiliśmy, że nie wystartuję w Utah. Poczekamy na analizę próbki B, sprawdzimy także wszystkie możliwe drogi, jakimi substancja mogła dostać się do mojego organizmu" - napisał na Twitterze 37-latek, sugerując, że przyczyną pozytywnego testu mógł być jeden z suplementów.

"Czuję się niesamowicie dotknięty, sfrustrowany i zły. Nie rozumiem, jak i dlaczego mi się to przydarzyło, nie potrafię tego zaakceptować" stwierdził w kolejnym wpisie.

Dla Danielsona to pierwszy pozytywny test w karierze, aczkolwiek w jego przeszłości nie brakuje dopingowych epizodów. Doświadczony zawodnik, niegdyś drużynowy kolega Lance'a Armstronga, w 2012 roku złożył zeznania obciążające "Bossa" i przyznał się do stosowania zabronionych środków wspomagających przez większą część swojej kariery.

"Nigdy w życiu nie wziąłbym testosteronu, nie po tym, przez co przeszedłem w ostatnich latach. Przecież to nie ma kompletnie sensu" - zapewniał w poniedziałek na Twitterze.

Danielson w 2012 roku zeznał, że z oszustwami skończył w sezonie 2008 po dołączeniu do zespołu Garmin - ekipy założonej przez innego byłego zawodowca Jonathana Vaughtersa, która od początku swojego istnienia otwarcie mówiła o konieczności walki z dopingiem, wprowadzaniu bardziej rygorystycznego testowania i zmianie kulturowej w peletonie.

W ekipie Garmin ścigali się kolarze mający podobne doświadczenia jak Danielson. W 2012 roku zeznania obciążające Armstrong i dopingowe wyznania złożyli Christian Vande Velde i David Zabriskie. Wszyscy otrzymali skrócone kary w wysokości 6-miesięcznych zawieszeń.

Vaughters, który także ścigał się z Armstrongiem, karierę zakończył przedwcześnie, a od 2006 roku współpracował z agencjami antydopingowymi, w 2012 roku także przyznając się do stosowania dopingu w trakcie kariery i składając zeznania obciążające Armstronga.

Armstrong został dożywotnio zdyskwalifikowany w 2012 roku, a jego wygrane w wyścigu Tour de France w latach 1999-2005 zostały mu odebrane i wykreślone z historii imprezy. Amerykanin w 2013 roku przyznał się do stosowania dopingu przez niemal cały okres zawodowej kariery.

Tour de France. Pościg na koniu, kraksy i groźne bydło [NAJLEPSZE ZDJĘCIA]

Zobacz wideo
Więcej o: