Kolarstwo. Richie Porte w BMC Racing

Australijczyk Richie Porte w sezonie 2016 reprezentował będzie amerykańską formację BMC Racing. 30-latek, dotychczas jeżdżący w brytyjskiej Team Sky, zdecydował się na przejście do zespołu, którego częścią miał być przed czterema laty.

- Byłem blisko przejścia do BMC cztery lata temu. Tym razem była to trudna decyzja, ale właściwa. Zespół jest w części australijski, zawsze otaczali go fani z antypodów - swoje dziedzictwo zostawił tam Cadel Evans, w składzie wciąż są Rohan Dennis i Campbel Flakemore, który też jest z Tasmanii - powiedział niski kolarz nazywany "Diabłem Tasmańskim".

Porte to jeden z najlepszych zawodników w peletonie, świetnie wypadający w wyścigach tygodniowych. Pochodzący z Tasmanii kolarz w ostatnich latach triumfował w Paryż-Nicea (2013 i 2015), Volta a Catalunya (2015), Giro del Trentino (2015) czy Volta a Algarve (2012). Były ratownik wodny stawał także na podium Criterium du Dauphine (2013) czy Vuelta al Pais Vasco (2013).

- Chcę znów wygrywać wyścigi takie jak Paryż-Nicea i Volta a Catalunya. Myślę też o przyszłorocznym Tour de France. Dlaczego nie mielibyśmy pojechać razem z Tejayem? [van Garderenem - przyp. red.] Dobrze się dogadujemy, a w tym zespole będę miał spore możliwości jazdy na własne konto - zaznaczył Australijczyk.

Porte ostatnie cztery sezony spędził w Team Sky, na początku pracując na liderów ekipy, a od 2014 roku przejawiając ambicje walki na własne konto w wyścigach trzytygodniowych. 30-latek dwukrotnie szturmował Giro d'Italia - rok temu nie stanął nawet na starcie, pokonany kontuzjami i chorobami, w tym roku kraksy i straty na płaskich odcinkach wyeliminowały go z rywalizacji.

Mimo niepowodzeń Porte pozostał wiernym pomocnikiem lidera ekipy i swojego przyjaciela - Christophera Froome'a - pomagając mu wygrać Tour de France w 2013 i 2015 roku.

W barwach amerykańskiej ekipy Porte będzie obok Tejaya van Garderena jednym z liderów zespołu.

1 sierpnia to w kolarstwie początek sezonu transferowego. Od tego dnia oficjalnie mogą być ogłaszane i podpisywane kontrakty, jednak w praktyce rozmowy, negocjacje i podpisywanie odbywa się o wiele wcześniej.

Odejście Porte'a ze Sky to pierwszy poważny transfer ogłoszony na początku okna transferowego, a także spora zmiana w brytyjskiej ekipie. W najbliższym czasie oczekiwane jest potwierdzenie transferu mistrza świata Michała Kwiatkowskiego i jego kolegi Michała Gołasia do ekipy "niebiańskich".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.