Kolarstwo. Fabian Cancellara nie wystartuje w wiosennych klasykach

Upadek na bruku na trasie E3 Harelbeke i kontuzja kręgosłupa przekreśla plany ?Spartakusa?.

Fabian Cancellara upadł na trasie wyścigu E3 Harelbeke i doznał niewielkich obrażeń kręgosłupa, które wykluczą go z rywalizacji na trasach brukowych wyścigów jednodniowych rozgrywanych na przełomie marca i kwietnia.

Szwajcar, jeden z największych specjalistów od ścigania na bruku i główny pretendent do wygranych w prestiżowym Wyścigu Dookoła Flandrii i Paryż-Roubaix, upadł na początku flandryjskiej imprezy E3 Harelbeke, stanowiącej ostatni etap przygotowań do dwóch wymienionych monumentów kolarstwa.

Cancellara w karierze trzykrotnie wygrał E3 Harelbeke (2010, 2011 i 2013), trzykrotnie Paryż-Roubaix (2006, 2010 i 2013) i trzykrotnie Ronde van Vlaanderen (2010, 2013 i 2014), co stawia go w wąskim gronie najbardziej utytułowanych zawodników w historii wyścigów na brukach.

34-letni weteran na ziemi znalazł się w wyniku sporej kraksy, w której ucierpiała spora grupa zawodników, w tym Sebastian Langeveld (Cannondale Garmin) czy zwycięzca Mediolan - Sanremo - Niemiec John Degenkolb (Giant-Shimano).

Cancellara przewieziony został do szpitala, gdzie prześwietlenia wykazały niewielkie pęknięcia dwóch kręgów dolnej części kręgosłupa. Uraz nie będzie operowany, ale kolarza ekipy Trek Factory Racing czeka dłuższy odpoczynek od roweru.

Kontuzja Cancellary oznacza, że tegoroczne wyścigi na belgijskich i francuskich brukach odbędą się bez dwóch legend wiosennych klasyków - na początku marca kontuzja barku pogrzebała plany Belga Toma Boonena (Etixx-Quick Step), który w karierze czterokrotnie wygrał Ronde van Vlaanderen i trzykrotnie unosił ręce w geście triumfu na mecie Paryż-Roubaix.

Więcej o: