Maciej Paterski: "Spełniło się jedno z moich największych marzeń"

Polski kolarz zwycięstwem otwiera 95. edycję wyścigu Dookoła Katalonii, dając pokaz niezwykłej waleczności i odporności na zmęczenie.

Maciej Paterski w hiszpańskiej Calleli dał prawdziwy pokaz wytrzymałości i kolarskiej determinacji. Kolarz polskiej ekipy CCC Sprandi Polkowice wygrał pierwszy etap i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej prestiżowego wyścigu Volta a Catalunya.

28-latek jeszcze wczoraj startował w najdłuższym wyścigu jednodniowym świata - Mediolan - San Remo - po 293 kilometrach meldując się w pierwszej grupce na 22. miejscu. Trudy niedzieli nie zmogły zawodnika z Jarocina. Po długiej podróży do Hiszpanii w poniedziałek rozpoczął ściganie w Volta a Catalunya.

Rozpoczął od ucieczki na etapie, przynajmniej w teorii, zarezerwowanym dla sprinterów. Paterski kręcił na czele wraz z Francuzem Pierrem Rollandem (Team Europcar) i Belgiem Bartem de Clercquiem (Lotto Soudal). Peleton jechał w tempie wakacyjnym, a tymczasem trójka na usytuowanych w środku odcinka podjazdach powiększała przewagę, zyskując nawet 13 minut zapasu.

- Spełniło się jedno z moich największych marzeń, odnieść zwycięstwo w wyścigu klasy WorldTour. Cieszę się ogromnie - powiedział po etapie zawodnik CCC Sprandi Polkowice.

Paterski w końcówce bezbłędnie odpowiedział na atak kolarzy Lotto, po czym rozpoczął finisz, mimo zmęczenia nie pozostawiając rywalom złudzeń co do tego, kto jest najsilniejszy.

- Przez cały dzień nogi bardzo dobrze pracowały, ale na ostatnich 10 kilometrach łapały mnie skurcze. Czułem się odwodniony, ale nie tylko ja, bo podobnie czuli się moi koledzy z ucieczki, o czym powiedzieli mi później w rozmowie po etapie.

Polak na trasie wygrał trzy górskie premie, obejmując prowadzenie w klasyfikacji górskiej. Triumf na kresce dał mu także koszulkę lidera klasyfikacji generalnej i klasyfikacji punktowej.

- W końcówce starałem się po prostu "kręcić", bez zbyt mocnego naciskania na pedały. Pomogło. W samej końcówce musiałem zapomnieć o bólu i skupić się tylko na sprincie. Muszę wykorzystywać dni, w których czuję się mocny. Dziś wykorzystałem - cieszył się 28-latek z Jarocina, przepytywany po etapie przez wydział prasowy zespołu.

Dla Paterskiego triumf to ukoronowanie dotychczasowych wysiłków - przed rokiem triumfował w Uno-X Tour of Norway, wygrał też klasyfikację górską Tour de Pologne, a w tym roku bardzo aktywnie jeździł na trasach europejskich imprez, w tym Vuelta a Andalucia i Vuelta a Murcia, gdzie finiszował szósty.

Wychowanek Szymona Gruchalskiego przed startem wyścigu wymieniany był przez ekspertów, ale nie jako faworyt do ugrania czegokolwiek, a raczej jako wyjątkowy przypadek kolarza, który dzień po jednym z najtrudniejszych klasyków w kalendarzu staje na starcie katalońskiego wyścigu. Oprócz niego na taki krok zdecydował się jedynie drużynowy kolega Branislau Samoilau oraz Hiszpanie Jose Joaquin Rojas i Alejandro Valverde (obaj Movistar Team).

- Wczorajsze Mediolan - San Remo nie odbiło się na mojej formie. Przez trzy tygodnie po Ruta del Sol dobrze się zregenerowałem, zrobiłem sobie nawet tygodniową przerwę od roweru. Odpocząłem fizycznie i psychicznie. To zaprocentowało - wyjaśnił nowy lider wyścigu.

Lider "pomarańczowego" zespołu do drugiego etapu wystartuje z zapasem 2 minut i 40 sekund nad peletonem i głównymi faworytami imprezy. Podopieczny Piotra Wadeckiego nie jest góralem, więc triumf końcowy zdaje się być zadaniem niewykonalnym, ale utrzymanie koszulki lidera przez dzień lub dwa jest wykonalne.

- Mamy teraz koszulkę lidera i będziemy próbować ją utrzymać najdłużej jak to będzie możliwe. Możliwości mamy kilka, bo mamy także prowadzenie w klasyfikacji górskiej i punktowej, ale konkretną strategię ustalimy w kolejnych dniach - zapowiedział "Patera".

Zwycięstwo Paterskiego to pierwszy triumf zespołu CCC Sprandi Polkowice w wyścigu prestiżowego cyklu WorldTour. Polska ekipa, obecnie ścigająca się w drugiej dywizji i na największe wyścigi świata jeżdżąca z "dzikimi kartami", w maju wystartuje w Giro d'Italia, drugim co do największych wyścigów kolarskiego kalendarza.

Rower Trek Domane 5.2 2015

  • Rodzaj: Szosowy

w okazje.info

Więcej o: