Tour de France. Majka: "Czuję się naprawdę silny".

- Udowodniłem sobie, że jeśli zaatakuję na początku, moje szanse na wygraną są większe. Tegoroczny wyścig jest wspaniały. Pogoda mi odpowiada i czuję się naprawdę silny - powiedział w rozmowie z oficjalną stroną Tinkoff-Saxo Rafał Majka. Zwycięzca 17. etapu Tour de France stwierdził, że jego dokonania są "niewiarygodne".

Na tegorocznym Tour de France Rafał Majka wygrał już dwa etapy. Środowym zwycięstwem w Pirenejach 24-latek powtórzył wyczyn Zenona Jaskuły z 1993 roku. Polak jest liderem klasyfikacji górskiej.

- Jestem zadowolony z wygranej i tego, co przez ostatnie dni udało nam się osiągnąć. To mój pierwszy Tour, a ja wygrałem już dwa etapy. To niewiarygodne - powiedział w rozmowie z oficjalną stroną grupy Tinkoff-Saxo Majka. Podczas środowego etapu Polak uciekał wraz z Nicolasem Rochem.

- Nicolas wykonał doskonałą robotę. Nasza współpraca na ostatnim podjeździe była bardzo ważna. Chciałem rozpocząć wspinaczkę, jako pierwszy, bo to było kluczowe. Udowodniłem sobie, że jeśli zaatakuję na początku, moje szanse na wygraną są większe. Tegoroczny wyścig jest wspaniały. Pogoda mi pasuje i czuję się naprawdę silny - podsumował Majka.

Więcej o: