Giro d'Italia. Majka poza podium. Quintana liderem. Będą protesty?

Rafał Majka był siódmy na królewskim i morderczym 16. etapie Giro d'Italia i wypadł z pierwszej trójki wyścigu, ale straty ma niewielkie. Etap wygrał Kolumbijczyk Nairo Quintana, to on jest nowym liderem wyścigu, choć przewagę zyskał w kontrowersyjnych okolicznościach.

Karty rozdawała pogoda. Był deszcz, był śnieg, wiatr, ale było i słońce. Była też niesamowita jazda na ostatnich metrach. Majka ambitnie walczył przez cały etap, starał się bronić swojej pozycji w klasyfikacji generalnej. Finiszował na siódmym miejscu, do nowego lidera Quintany stracił ponad cztery minuty i spadł na piąte miejsce w "generalce", ale stratę do trzeciego Cadela Evansa ma niewielką (tylko siedem sekund). Czwarty Pierre Roland nad Polakiem ma ledwie dwie sekundy zaliczki.

Majka stracił także prowadzenie w klasyfikacji młodzieżowej. Jej nowym liderem jest Quintana.

16. odcinek tegorocznego Giro to istne piekło. Kolarze mieli do przejechania zaledwie 139 km z Ponte di Legno do Val Martello, ale większość to wspinaczka na trzy podjazdy na ponad 2000 m. Najpierw był wjazd pod Passo Gavia (2621 m), potem podjazd pod Passo dello Stelvio (2758 m), najwyższy punkt Giro, i jazda czwartą najwyżej położoną asfaltową drogą w Europie (nr 1 to podjazd na lodowiec Rettenbach w Sölden w Austrii na 2830 m). Meta położona była w Val Martello na 2059 m.

Była neutralizacja czy jej nie było?

Kolarze musieli na trasie zmagać się z niesamowicie trudnymi i zmiennymi warunkami. Padał deszcz, momentami śnieg. Organizatorzy zastanawiali się, czy nie przerwać etapu lub czy nie wprowadzić okresu neutralizacji.

Przed zjazdem ze Stelvio na oficjalnym Twitterze wyścigu pojawiła się informacja, że w związku z opadami śniegu na zjeździe z przełęczy będzie obowiązywała neutralizacja. Oficjalne radio wyścigu informacji nie potwierdziło. Podano tylko, że na zjeździe z przełęczy Stelvio pojawił się motocykl z czerwoną flagą, sygnalizującą kolarzom niebezpieczeństwo.

Po kilkunastu minutach Twitter wyścigu poinformował, że nastąpił błąd w komunikacji, a pierwszy tweet z wiadomością o neutralizacji został skasowany.

Część dyrektorów sportowych poinformowała swoich kolarzy o neutralizacji. Na zjeździe zwolnili i nie ścigali się m.in. Rafał Majka i dotychczasowy lider wyścigu Kolumbijczyk Rigoberto Uran. Z kolei inne zespoły postanowiły nie reagować na informacje z Twittera. Zjazd normalnym tempem pokonał Kolumbijczyk Nairo Quintana. Na samym zjeździe odrobił do lidera blisko dwie minuty, na ostatnim podjeździe zyskał kolejne cenne sekundy i został nowym liderem z ogromną przewagą.

Na razie nie wiadomo, czy dyrektorzy sportowi zespołów, które poinformowały swoich zawodników, złożą protesty, i nie wiadomo, czy dyrekcja wyścigu je w ogóle uzna, skoro informacja nie pojawiła się w radiu wyścigowym.

W środę 17. etap poprowadzi terenem pagórkowatym z Sarnonico do Vittorio Veneto.

Wyniki 16. etapu, Ponte di Legno - Val Martello (139 km):

1. Nairo Quintana (Kolumbia/Movistar) - 4:42:35

2. Ryder Hesjedal (Kanada/Garmin-Sharp) strata 8 s

3. Pierre Rolland (Francja/Europcar) 1.13

4. Wilco Kelderman (Holandia/Belkin) 3.32

5. Domenico Pozzovivo (Włochy/AG2R La Mondiale) 3.37

6. Fabio Aru (Włochy/Astana) 3.40

7. Rafał Majka (Polska/Tinkoff-Saxo) 4.08

8. Sebastian Henao (Kolumbia/Sky) 4.11

9. Rigoberto Uran (Kolumbia/Omega Pharma-Quick Step) ten sam czas

10. Cadel Evans (Australia/BMC) 4.48 ... 27. Przemysław Niemiec (Polska/Lampre-Merida) 20.37

142. Paweł Poljański (Polska/Tinkoff-Saxo) 44.07

Klasyfikacja generalna:

1. Quintana - 68:11.44

2. Uran 1.41

3. Evans 3.21

4. Rolland 3.26

5. Majka 3.28

6. Aru 3.34

7. Pozzovivo 3.49

8. Kelderman 4.06

9. Hesjedal 4.16

10. Robert Kiserlovski (Chorwacja/Trek) 8.02

...

39. Niemiec 1:21.17

51. Poljański 1:40.22

Więcej o: