Kwiatkowski w Tour de Pologne

W narodowym wyścigu kolarskim nie zabraknie największej polskiej gwiazdy, co wcale nie było takie oczywiste. - Trasa mi pasuje; jeśli forma pozwoli, powalczę o zwycięstwo - zapowiada Michał Kwiatkowski.

Polski 24-latek jeżdżący w belgijskiej grupie Omega Pharma-Quick Step jest rewelacją sezonu. Wygrał m.in. prestiżowy klasyk Strade Bianche, pięcioetapowy Volta ao Algarve w Portugalii, a dookoła Kraju Basków uległ tylko Alberto Contadorowi. Świetnie spisał się w tzw. ardeńskich klasykach - był trzeci we Fleche Wallonne i Liege-Bastogne-Liege.

Kwiatkowski celuje w Tour de France (początek 5 lipca w Leeds w Anglii), gdzie obok sprintera Marka Cavendisha będzie liderem ekipy. Przed rokiem w debiucie zajął świetne 11. miejsce, doskonale pojechał zwłaszcza czasówki - był piąty i siódmy.

Z planowanego tuż po Wielkiej Pętli występu w Tour de Pologne w 2013 r. Kwiatkowski w ostatniej chwili zrezygnował z powodu zmęczenia. Między francuskim a polskim wyścigiem, który zacznie się 3 sierpnia w Gdańsku, znów będzie tylko kilka dni przerwy. Dlaczego teraz ma być inaczej? - Tour de France jest moim startem numer jeden, ale pokazanie się w narodowym wyścigu to też coś szczególnego. Pojadę w Polsce, bo okoliczności są lepsze niż przed rokiem - mówi kolarz, który z grupą OFQS wygrał m.in. drużynową czasówkę na MŚ. - Wtedy wyścig startował we Włoszech w wysokich górach, teraz pierwsze cztery dni będą płaskie, a drugi etap z Torunia, mojego miasta. To doda mi sił. Góry na ostatnich dwóch etapach nie są zbyt wysokie, a na koniec zaplanowano czasówkę, co też mi pasuje - opowiada Kwiatkowski, który teraz odpoczywa w Polsce, a przed Tour de France pojedzie jeszcze w Critérium du Dauphiné (8 czerwca) i mistrzostwach Polski w Sobótce (29 czerwca).

Czesław Lang, dyrektor TdP, nie krył, że trasę wyścigu przygotował z myślą o polskim asie. Ostatnim kolarzem znad Wisły, który wygrał narodowy tour, był Cezary Zamana w 2003 r. - było to jeszcze w czasach, gdy wyścig nie był zaliczany do prestiżowego cyklu UCI Pro Tour. Kwiatkowski w 2012 r. zajął drugie miejsce.

Wyścig tradycyjnie pokaże TVP, która zapowiada lepszą oprawę graficzną i więcej kamer niż przed rokiem. - Stawiamy mocno na kolarstwo, kupiliśmy prawa do Tour de Suisse, negocjujemy prawa do Vuelty - mówi Włodzimierz Szaranowicz, szef sportu publicznej stacji.

Czy Michał Kwiatkowski wygra tegoroczny Tour de Pologne?
Więcej o: