Tour de France. Mark Cavendish obrzucony moczem

Podczas 11. etapu Tour de France jeden z kibiców rzucił w Marka Cavendisha pojemnikiem z moczem. Dzień wcześniej brytyjski sprinter uczestniczył w kolizji, po której upadł zawodnik grupy Argos Tom Veelers.

Trwa relacja z 11. etapu Tour de France. Śledź na aplikacji Sport.pl Live na iOS , na Androida i Windows Phone

Cavendish został obrzucony moczem podczas 11. etapu jazdy indywidualnej na czas z Avranches do Mont Saint Michel. Poinformował o tym korespondent BBC Matt Slater. Szczegóły sytuacji jeszcze nie są znane.

- Wczoraj byłem dumny z kibiców, dziś jest mi wstyd. Wstyd mi za was - napisał na Twitterze Jerome Pineau, francuski kolarz, podobnie jak Cavendish występujący w grupie Omega Pharma Quick Step.

We wtorek Cavendish wziął udział w kraksie na finiszu, po której upadł Tom Veelers. Część obserwatorów za winnego uznała Brytyjczyka, który znany jest z agresywnej jazdy. Były znakomity kolarz Sean Kelly stwierdził jednak, że Cavendish (mimo że dotknął rywala barkiem) nie powinien zostać ukarany, bo Holender według niego sam najechał na Brytyjczyka. Ekipa Veelersa złożyła protest. Jury nie zdecydowało się jednak na dyskwalifikację.

"Wyścig tajemnic" - przełomowa, brutalnie szczera opowieść o świecie kolarstwa, dopingu i Tour de France do kupienia w Publio.pl ?

Więcej o: