Tour de France. Wygrał Cavendish, Hushovd utrzymał koszulkę lidera

Relacja
Komentarze
Tabela
Od?wie?
31
Siódmy etap Tour de France był jednym z nudniejszych w tegorocznej pętli. Długi, bo 216 kilometrowy, płaski, tylko z jedną premią lotną na 193 kilometrze etap, poza kilkoma kraksami, w tym jedną poważniejszą nie przysporzył zbyt wielu emocji. W wyniku jednej z nich z wyścigu wycofać się musiał Bradley Wiggins - lider Sky News. Brytyjczyk został zabrany do szpitala na obserwację. Wstępna diagnoza lekarza brzmiała: Złamany obojczyk. Z wyścigu wycofał się również świetny sprinter Tom Boonen

Na samym początku długiego i płaskiego etapu Wielkiej Pętli od peletonu oderwało się czterech kolarzy: Pablo Urtasun, Mickael Delage, Gianni Meersman i Yannick Talabardon. Uciekinierzy aż do 207 kilometra przewodzili stawce. Tuż przed metą wchłonął ich peleton z kolarzami HTC Columbia na czele. Kolarze tego temu wyprowadzili swojego lidera na czoło wyścigu, a ten wygrał etap. Drugi był Petacchi, a trzeci Greipel z Omega Pharma-Lotto. To drugi triumf Marka Cavendisha w Chateauroux, a siedemnasty w Tour de France. Brytyjczyk wygrał etap Tour de France prowadzący do tego miasta w 2008 roku.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej zachował Norweg Thor Hushovd, który w piątek zajął 6. miejsce.

W sobotę kolarze ścigać się będą z Aigurande do Super-Besse Sancy. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na Sport.pl


18:03 Po dwóch minutach do mety dociera druga część peletonu.


18:00 Do mety 1 km bez zakrętów. HTC ciągnie Cavendisha. Zobaczymy, tuż za nimi lider Tour de France Thor Hushovd. Stawka rozciąga się na całą szerokość ulicy. Walczy Cavendish, Petacchi, na kole siedzi im Norweg. Nic z tego. Wygrywa Brytyjczyk!


17:55 Do mety 4 kilometry, tempo znacznie wzrosło. Pociąg HTC na czele i reszta peletonu pędzą z prędkością 57,6 km/h.


17:45 Do mety pozostało niecałe 14 kilometrów. Pierwszej części peletonu do ucieczki pozostało 9'' sekund. Na twarzach uciekinierów widać ogromny wysiłek. Ostatni, desperacki zryw, aby nie dać się wchłonąć. Stają na pedałach. Nagle trzech kolarzy postanawia zrezygnować z ucieczki. Tylko Meersman jeszcze walczy. Na próżno. Na 12,2 kilometra do mety peleton go dogania. Teraz na czele wyścigu pędzi Gilbert. Zanim silna grupa HTC. Chronią Marka Cavendisha przed wiatrem.


17:45 Wyniki premii lotnej: 1. Delage, 2. Meersman, 3. Talabardon, 4. Urtasun, 5. Cavendish, 6. Rojas, 7. Renshaw, 8. Gilbert, 9. Monfort, 10. Gerdemann, 11. Martin, 12. F. Schleck, 13. Brughardt, 14. Gutierrez, 15. Cancellara.


17:35 Lider Sky News Team po konsultacji z lekarzem wycofał się z tegorocznego wyścigu Tour de France. Z trasy zabrała go karetka. Tymczasem reszta peletonu popędziła za czołówką, z kolei czołówka za ucieczką. Kolarze zatrzymani przez kraksę do czołowej grupy z kolarzami Garmin i HTC traci 20 sekund. Z kolei oni do ucieczki tracą już tylko 56". Premię lotną wygrał Mickael Delage. Drugi był Meersman.


17:18 To koniec etapu dla Wigginsa. Najprawdopodobniej Brytyjczyk już w tegorocznym Tour de France NIE pojedzie.


17:17 Bradley Wiggins siedzi na ziemi. Lekarz nie pozwolił mu jechać. Z pierwszych informacji wynika, że jeden z faworytów wyścigu ma złamany obojczyk.


17:15 Wielka kraksa na trasie na 37 km przed metą! Wiggins obolały, trzyma się za ramię, kilkadziesiąt rowerów na ziemi.


17:08 Popovicz został w tyle, jedzie teraz między samochodami technicznymi.


17:02 Kolejna kraksa w środku peletonu! Roman Kreuziger z Astany, dwóch kolarzy z Radioshack: Popovich, Zubeldia, a także Gallopin z Cofidisu zostali w tyle. Musieli zmienić rowery. Po zachowaniu Czecha widać wyraźnie, że w zderzeniu ucierpiała jego lewa ręka. Teraz czterej panowie chowają się za samochodem Radioshack i starają się dogonić peleton.


16:59 Bardzo monotonny, płaski etap. Do mety pozostały 54 kilometry. Peleton konsekwentnie zmniejsza stratę do ucieczki. Różnica wynosi już tylko 2'28''. Dużo ciekawiej będzie jutro. Kolarzy czekają cztery premie górskie (Dwie czwartego stopnia, jedna drugiego i na samym końcu trzeciego) i jedna premia lotna. Etap z Aigurande do Super - Besse Sancy wynosi 164 kilometry, a różnica przewyższeń między najniższym a najwyższym punktem trasy 1444 metry.


16:32 Hushovd na samym końcu peletonu. Zjechał po coś do samochodu technicznego. Nie sam. Teraz koledzy z teamu holują go na czoło stawki. A przewaga znowu stopniała i spadła poniżej 4 minut - 3'49''.


16:25 Czwórka uciekinierów wspólną pracą utrzymuje na 71 km przed metą przewagę ponad 4 minut (4'17'').


16:06 Peleton dojechał do niewielkiego miasteczka Montrichard. Niewielki zjazd, na czele peletonu grupa BMC Racing z Cadelem Evansem. Na końcu natomiast niewielka kraksa na zjeździe. Uran i Zeits po zmianie roweru kontynuują wyścig, goniąc grupę.


15:53 W pewnym momencie kolarze jechali naprawdę ślamazarnym tempem - 30 km/h. Jedynym usprawiedliwieniem dla tak niskiej prędkości jest frontalny wiatr. Nie przeszkadza to jednak peletonowi nadrabiać straty do ucieczki. Obecnie wynosi ona 4'02''


15:34 Do mety pozostało sto kilometrów. Prędkość średnia kolarzy wynosi na 7. etapie Tour de France 37 km/h. Peleton dojechał do bufetu.


15:28 Dwaj kolarze: Navardauskas i Pate z dwóch różnych teamów: HTC i Garmin narzucają bardzo szybkie tempo peletonowi. Ucieczka, która dojeżdża do strefy bufetowej wyprzedza resztę stawki o 5'25''


15:10 Na 90 kilometrze z dalszego ścigania zrezygnował Tom Boonen z Quickstepu. Belg w 2007 roku był najlepszym sprinterem wielkiej pętli.


15:04 Rozważań na temat zielonej koszulki ciąg dalszy. W ucieczce jedzie Mikael Delage, który w klasyfikacji sprinterskiej zajmuje z 34 punktami 19. miejsce. Jeśli Francuz wygra dzisiejszą premię, to zgarnie 20 oczek i awansuje o kilka miejsc.


15:02 Pierwszy raz różnica między ucieczką a peletonem spadła poniżej 6 sekund (5'48''). Na dzisiejszym etapie nie ma żadnej górskiej premii, więc Johnny Hoogerland nie musi się obawiać, że straci koszulkę w czerwone grochy. Jest za to jedna premia sprinterska z metą w Buzancais (192,5 km przed końcem etapu). Philippe Gilbert, lider klasyfikacji sprinterskiej jedzie w czołówce peletonu.


14:40 Przewaga ucieczki zmalała do 6'48''. Tymczasem mała ciekawostka. Do tej pory w historii Tour de France tylko dwa razy etap kończył się w miejscowości Chateauroux. W 1998 i 10 lat później. Oba wygrał kolarz, którego inicjały to MC: raz Mengin Christophe, a trzy lata temu ... Mark Cavendish. Ten pierwszy w tym roku nie jedzie, ten drugi jest sklasyfikowany na 80. miejscu.


14:27 Liczb kilka z trasy 7. etapu Tour de France. Kolarze ucieczki minęli właśnie 80. kilometr. Średnia prędkość wynosi 38 km/h. Na przedzie peletonu obok Thora Hushovda jadą Cadel Evans oraz Franck Schleck. Czyli ścisła czołówka tegorocznej klasyfikacji generalnej TdF w komplecie.


14:20 Teraz przewaga wzrosła ucieczki wzrosła do 7' 51''. Pędzą uciekinierzy, pędzą.


14:07 Oprócz Meersmana - inicjatora ucieczki, który pewnie po cichu liczy na koszulkę lidera, w grupie na czele wyścigu znajduje się notoryczny uciekinier w tym roku Mickael Delage. Kolarz z grupy FDJ brał udział w podobnej inicjatywie na trzecim etapie, ale na 9 kilometrów przed metą wchłonął go peleton. Bardzo możliwe, że i dziś w ten sposób skończy się samotny rajd czwórki z Meersmanem na czele, ponieważ różnica czasowa między peletonem a ucieczką wciąż maleje. Obecnie 6'35''


13:46 Na czele peletonu coraz mocniej pedałują kolarze z Garmin-Cervélo, teamu Thora Hushovda. W ciągu 3 minut strata do ucieczki zmalała z 7'20'' do 6'55''.


13:00 Przewaga ucieczki nad peletonem urosła do 6' 35''. Jeśli metę jako pierwszy przekroczyłby inicjator ucieczki, to dziś zostałby liderem Tour de France. Poczekajmy jednak, bo do mety jeszcze ponad 180 km.


12:10 Ruszyli! Tuż po starcie od peletonu oderwała się czteroosobowa grupa w składzie: Pablo Urtasun Perez, Mickael Delage, Gianni Meersman, Yannick Talabardon


W klasyfikacji generalnej prowadzi Thor Hushovd. Po piętach, tracąc sekundę depcze mu Cadel Evans. Trzeci jest starszy z braci Schlecków.


Przed startem:

Czwartkowy etap do Lisieux wygrał rodak lidera Norweg Edvald Boasson Hagen. Drugi był Matthew Goss, a trzeci lider klasyfikacji generalnej Tour de France Thor Hushovd.

Na całej trasie najdłuższego w tym Tourze etapu kolarze nie mieli szczęścia do pogody. Na zmianę padał mocny deszcz, lub świeciło mocne słońce.

Już na początku wyścigu uciec peletonowi postanowiło pięciu kolarzy: Roux, Duque, Westra, Malori i Hoogerland. Na 50 km przed końcem Malori i Westra odskoczyli od czołowej piątki i prowadzili przez kolejne 30 km. Najwytrwalszy był Malori, który dał się dogonić peletonowi dopiero na 2,5 km przed końcem. Wyniki tego etapu rozstrzygnęły się na finiszu.

Czy i dziś kolarzom doskwierała będzie kapryśna pogoda? Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na Sport.pl


-
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia