Sport.pl

Tour de Pologne. Majka: Na mecie nie widziałem już na oczy

- Wysiłek opłacił się, bo nieraz zdarzało się, że codziennie spędzałem na rowerze po siedem godzin. Dzisiaj nie widziałem nawet kibiców, tętno było wysokie, na mecie już nawet na oczy nie widziałem - powiedział po 7. etapie Tour de Pologne Rafał Majka, zwycięzca całego wyścigu.
Polak z grupy Tinkoff-Saxo zajął 13. miejsce w kończącej wyścig 25-kilometrowej jeździe indywidualnej na czas w Krakowie, ale wystarczyło to do utrzymania prowadzenia. W klasyfikacji generalnej Polak, który w tegorocznym TdP wygrał dwa etapy górskie, wyprzedził dwóch Hiszpanów z ekipy Movistar - o osiem sekund Jona Izagirre oraz o 22 sekundy Benata Intxaustiego. Na wysokiej, piątej pozycji uplasował się Przemysław Niemiec (Lampre-Merida). W jeździe na czas najlepszy wynik uzyskał Belg Kristof Vandewalle (Trek).

- Przede wszystkim chciałbym podziękować mojej drużynie, rodzinie i wszystkim kibicom, którzy trzymali za mnie kciuki. Nie tylko gdy dobrze mi szło. Dziękuję mojej narzeczonej, choć często nie ma mnie w domu - powiedział w rozmowie z TVP zmęczony, ale szczęśliwy Majka.

I dodał: - Szykowałem się do Tour de France i Tour de Pologne. Teraz potrzebuję odpoczynku. Jestem niesamowicie szczęśliwy. Wysiłek opłacił się, bo nieraz zdarzało się, że codziennie spędzałem na rowerze po siedem godzin. Dzisiaj nie widziałem nawet kibiców, tętno było wysokie, na mecie już nawet na oczy nie widziałem.

- Jechałem na 110 procent od startu do mety. Na tak krótkim dystansie nie można oszczędzać się, poszedłem na całość. Serce mocno biło. Ten miesiąc był dla mnie idealny, bo pięć razy wygrałem. Przed sobą mam jeszcze jeden start, ale potraktuję go spokojnie - powiedział Majka.

I zakończył: - Nie wiedziałem, jak zareaguje mój organizm po Tour de France. Bałem się tego, ale miałem siłę w nogach. Dobrze przepracowałem wiosnę, ale nie mogę wykończyć się w tym sezonie. Muszę trochę odpocząć. Wyścig w Colorado potraktuję spokojnie.

Majka jest pierwszym od 11 lat reprezentantem gospodarzy, który wygrał Tour de Pologne. W 2003 roku triumfował Cezary Zamana, który wygrał jeszcze przed wejściem TdP do kalendarza Pro Tour, co nastąpiło dwa lata później. Bliski wygranej w całym wyścigu w 2012 roku był Michał Kwiatkowski.

Wyniki 7. etapu Tour de Pologne:



Klasyfikacja generalna 71. Tour de Pologne:



Więcej o: