Tenis: Rafter i Ferrero zakwalifikowali się do Masters Cup

Australijczyk Patrick Rafter i Hiszpan Juan Carlos Ferrero zakwalifikowali się do startu - w zamykającym sezon - turnieju tenisistów Masters Cup (z pulą nagród 3,7 mln dol.), który 12 listopada rozpocznie się w Sydney.

Tenis: Rafter i Ferrero zakwalifikowali się do Masters Cup

Australijczyk Patrick Rafter i Hiszpan Juan Carlos Ferrero zakwalifikowali się do startu - w zamykającym sezon - turnieju tenisistów Masters Cup (z pulą nagród 3,7 mln dol.), który 12 listopada rozpocznie się w Sydney.

O dwa pozostałe miejsca w imprezie, w której wystąpi ośmiu najlepszych tenisistów tego sezonu, ubiegają się m.in.: Rosjanin Jewgienij Kafielnikow, Francuz Sebastien Grosjean, Brytyjczyk Tim Henman, Rosjanin Marat Safin oraz Niemiec Tommy Haas, który w niedzielę wygrał turniej z cyklu Masters Series w Stuttgarcie.

Mają oni szansę na zdobycie potrzebnych punktów w rozpoczynających się w poniedziałek turniejach w Sankt Petersburgu, Sztokholmie i Bazylei oraz w ostatniej imprezie z cyklu Masters Series w paryskiej hali Bercy, która odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Zgodnie z przepisami ATP, prawo do występu w Sydney mają wszyscy zwycięzcy turniejów wielkoszlemowych: Amerykanin Andre Agassi (Australian Open), Brazylijczyk Gustavo Kuerten (Roland Garros), Chorwat Goran Ivanisevic (Wimbledon) i Australijczyk Lleyton Hewitt (US Open).

Jeżeli któryś z nich będzie zajmował na koniec sezonu miejsce poza czołową 20 rankingu może otrzymać od organizatorów tzw. "dziką kartę".

Kuerten, Hewitt i Agassi zajmują aktualnie trzy pierwsze miejsca w rankingu tenisistów "Champions Race". Ivanisevic jest w nim na 13. pozycji. Rafter jest czwarty w tej klasyfikacji, a Ferrero - piąty.

Masters Cup, podobnie jak to miało miejsce w ubiegłym roku, zadecyduje o tym który z tenisistów zakończy sezon na pierwszym miejscu w rankingu. Przed rokiem, w Lizbonie zwyciężył Kuerten, dzięki czemu wyprzedził Safina.

W dniach 12-18 listopada Brazylijczyk będzie musiał odpierać ataki Hewitta i Agassiego, którzy jako jedyni mają jeszcze szansę na jego wyprzedzenie.

Dla 28-letniego Raftera będzie to prawdopodobnie ostatni start w imprezie z cyklu ATP Tour, bowiem zapowiedział, że po tym sezonie musi zrobić przerwę w grze. Nie podjął jeszcze decyzji czy wróci na korty za kilka miesięcy, czy też definitywnie zakończy karierę.

W dniach 30 listopada - 2 grudnia tenisista z antypodów wystąpi jeszcze w finale Pucharu Davisa, w którym Australijczycy zmierzą się w Melbourne z Francją.

Rafter doszedł w lipcu - po raz drugi z rzędu - do finału na trawiastych kortach w Wimbledonie, gdzie w pięciu setach przegrał z Ivanisevicem (w decydującym 7:9). Dotarł do tej samej fazy turniejów Masters Series w Montrealu i Cincinnati, a także odniósł 11. zwycięstwo w karierze, w Indianapolis.

Natomiast Ferrero, który od kwietnia utrzymuje się w pierwszej dziesiątce rankingu, wygrał w tym sezonie turnieje w Dubaju, Estoril, Barcelonie i Masters Series w Rzymie. Osiągnął też finał w Hamburgu i półfinał wielkoszlemowego Roland Garros.

W Masters Cup tenisiści są podzieleni na dwie grupy i walczą w systemie każdy z każdym. Po dwóch najlepszych z każdej awansuje do półfinałów, w których zwycięzcy grup zmierzą się z drugim zawodnikiem - z drugiej.