Eric "Węgorz" Moussambani wystartuje w pływackich MŚ

Eric "Węgorz" Moussambani wystartuje w pływackich MŚ

Jeden z najbardziej znanych, a jednocześnie najgorszych pływaków świata przybył do Fukuoki. Eric "Węgorz" Moussambani, reprezentant Equatorial Guinea, wystartuje w dziewiątych pływackich mistrzostwach świata

Moussambani zasłynął rok temu w czasie igrzysk w Sydney, wykonując samotnie najwolniejsze - 1.52 min - 100 m kraulem (jego dwaj rywale z serii zostali zdyskwalifikowani za falstart). Zdobył z miejsca ogromną popularność wśród kibiców i sponsorów.

Nieoczekiwanie Moussambani przybył do Japonii i zapowiedział, że w tym sezonie nie będzie tylko tłem. Ma zamiar startować na dystansie 50 m st. dowolnym. - I'm back (wróciłem)! Trenowałem w Hiszpanii, miałem trenera - chwalił się po przyjeździe do Japonii. - Nauczyłem się nowej techniki i chcę grubo poprawić rekord mojego kraju. Popłynę poniżej 30 s. Michael Klim, Ian Thorpe i Peter van den Hoogenband namawiali mnie w Sydney, żebym dalej trenował i doskonalił moje pływanie. Szczególnie Klim dobrze mi życzył i powtarzał, żeby się nie załamywać. Spotkanie z tymi pływakami było przełomem w mojej karierze - opowiadał Moussambani w Japonii.

Przed ubiegłorocznymi igrzyskami "Eric the Eel" trenował tylko w rzece i 20-metrowym basenie hotelowym. Teraz, kiedy ćwiczy tak jak wszyscy najlepsi, może śmiało myśleć o złamaniu bariery jednej minuty na 100 m na igrzyskach w Atenach 2004.