Zawieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (RKO) obowiązywało od października 2023 roku. 7 lipca Międzynarodowy Komitet Olimpijski poinformował o tymczasowym zniesieniu zawieszenia. Decyzję argumentowano tym, że "(RKO) nie zrzesza już regionalnych organizacji sportowych działających na terytoriach znajdujących się pod jurysdykcją Narodowego Komitetu Olimpijskiego Ukrainy".
Działanie MKOl jest bezpośrednio związane z kwalifikacjami do igrzysk olimpijskich w Los Angeles i Zimowymi Młodzieżowymi Igrzyskami Olimpijskimi Dolomiti Valtellina, obie imprezy odbędą się w 2028 roku. Najważniejszą kwestią jest to, że przestały obowiązywać rekomendowane przez MKOl warunki udziału rosyjskich sportowców i drużyn w międzynarodowej rywalizacji. Przepisy miały zastosowanie od 28 lutego 2022 oraz 28 marca 2023 roku.
"Zgodnie z Kartą Olimpijską oraz zasadami obowiązującymi wszystkie narodowe komitety olimpijskie przy wyborze reprezentantów na igrzyska, RKO musi zapewnić, że selekcja rosyjskich sportowców będzie oparta nie tylko na wynikach sportowych, lecz także na ich zdolności do bycia wzorem do naśladowania, który szanuje, wspiera i promuje pokojowe społeczeństwo poprzez sport" - czytamy w oświadczeniu.
Zobacz też: Mistrz olimpijski poszedł do restauracji. Otarł się o śmierć
Wcześniejsze, już nieaktualne rekomendacje zalecały federacjom niedopuszczanie rosyjskich i białoruskich sportowców do międzynarodowych zawodów, start miał być możliwy jedynie pod neutralną flagą, po spełnieniu określonych warunków.
Dodano, że od danej federacji będzie zależeć decyzja o organizowaniu zawodów w Rosji czy zapraszaniu przedstawicieli rosyjskich władz. Federacja będzie mogła też zadecydować o dopuszczeniu rosyjskiej flagi, hymnu czy barw narodowych reprezentantów "Sbornej".