Tomasz Adamek powiedział, co myśli o Ziobrze. "Prawy i uczciwy człowiek"

Tomasz Adamek nigdy nie ukrywał swoich poglądów politycznych. Pięściarz wielokrotnie deklarował poparcie dla prawicowych polityków. Nie inaczej jest po ucieczce Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Adamek uważa, że Ziobro jest niewinny. - Prezydent Donald Trump, który także jest prawym człowiekiem, nie pomógłby komuś, kto ma nieczyste ręce - stwierdził.
DLOKI
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Wyborcza.pl

Przypomnijmy, że Zbigniew Ziobro - były minister sprawiedliwości w rządzie PiS - kilka miesięcy temu uciekł z Polski na Węgry, gdzie zyskał ochronę rządu Viktora Orbana. Tylko że Orban przegrał wybory i Ziobro mógł się spodziewać, że zostanie wydany polskim władzom. 

Zobacz wideo Jurij Gladyr: "Spotkała mnie bardzo ciężka kontuzja"

Adamek broni Ziobry

Tak się jednak nie stanie, bo niedługo potem pojawiły się informacje, że Ziobro znalazł się w Stanach Zjednoczonych. Wszystko wskazuje na to, że były minister sprawiedliwości otrzymał pomoc od amerykańskich władz. Przypomnijmy, że prokuratura zarzuca Ziobrze, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał stanowisko ministra sprawiedliwości do działań o charakterze przestępczym.

Na wyjazd Ziobry do USA zareagował już Tomasz Adamek. Legendarny pięściarz nigdy nie ukrywał swojej sympatii do polityków związanych z prawicą i teraz jest nie inaczej.

- To, że rzekomo Ziobro zatrzymał się u mnie, to była plotka, ale jeśli miałby takie życzenie, to chętnie ugoszczę go w moim domu - stwierdził w rozmowie z "Super Expressem". - Spotkaliśmy się u pewnego księdza w Krakowie. To dla mnie prawy i uczciwy człowiek, który ma Boga w sercu - dodał.

Adamek wierzy w niewinność Ziobry, o której świadczyć ma fakt, że protekcję politykowi zapewnił Donald Trump.

- Nie mam wątpliwości, że Ziobro jest niewinny. Ci, którzy go teraz ścigają, sami wylądują w więzieniu! - zaznaczył zdecydowanie. - Prezydent Trump, który także jest prawym człowiekiem, nie pomógłby komuś, kto ma nieczyste ręce - uważa. - Jestem pewien, że dopóki w Polsce rządzi obecna koalicja, Ameryka nie zgodzi się wydalić ministra Ziobry do Polski - mówi z pełnym przekonaniem.

Na razie nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób Ziobro znalazł się na terenie USA. Amerykanie odmówili udzielenia takiej informacji, powołując się przy tym na poufność danych dotyczących wydawania wiz.

Więcej o: