"Szanowni Państwo, 9 maja doszło do tragedii podczas zawodów skuterów wodnych w Płocku (1. runda Mistrzostw Polski). W tej ciężkiej dla nas wszystkich sytuacji prosimy o zachowanie powagi i uszanowanie ciszy. Gdy tylko będziemy mogli podzielić się z Państwem szerszą informacją, na pewno to zrobimy" - informował Polski Związek Motorowodny i Narciarstwa Wodnego (PZMWiNW) na oficjalnej stronie. Całe środowisko czekało na dokładne informacje w sprawie, a przede wszystkim na nazwisko osoby poszkodowanej w wyniku incydentu. Kilka godzin później wszystko stało się jasne.
"Odszedł od nas za wcześnie. Ta śmierć dotknęła całe nasze środowisko. Igor Tycel miał zaledwie 19 lat. Okrutny los odebrał nam tego wspaniałego młodego człowieka. Nie tak miało być… Pogrążeni w bólu i smutku składamy kondolencje rodzinie i bliskim Igora" - przekazał związek.
Jak doszło do tego tragicznego zdarzenia? O tym nieco więcej pisze m.in. portal powerboat.news. Okazuje się, że w trakcie rywalizacji w klasie stockbox doszło do zderzenia dwóch skuterów wodnych. Jednym z nich kierował Tycel, a drugim 54-letni mężczyzna, jego danych nie ujawniono. Obaj panowie znaleźli się w realnym zagrożeniu, bo obaj wpadli pod wodę. O ile starszy ze sterników nie doznał poważnych obrażeń, o tyle 19-latek tak. Na miejscu lądował nawet śmigłowiec LPR, ale ratownicy i lekarze byli bezradni.
Na tym sprawa najpewniej się nie kończy. Teraz do akcji wkroczy prokuratura. 11 maja ma zostać oficjalne rozpoczęte śledztwo. "Postępowanie ma być prowadzone z art. 160 Kodeksu karnego, dotyczącego narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, a także z art. 155, mówiącego o nieumyślnym spowodowaniu śmierci" - czytamy na wspomnianym portalu.
Zobacz też: W Rosji zawrzało. Ależ ich boli decyzja MKOl. "To są łajdacy".
Cała Polska jest poruszona śmiercią młodego i utalentowanego sternika. Pożegnało go wielu przyjaciół, osoby ze środowiska motorowodnego, a także szkoła, do której uczęszczał. "Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że odszedł Igor Tycel. Uczeń klasy 4LA, Kolega i Przyjaciel. Rodzinie, Bliskim oraz Przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia, wsparcia i otuchy w tych niezwykle trudnych chwilach. Społeczność szkolna pogrążona jest w żałobie. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako część naszej szkolnej wspólnoty" - pisał Powiatowy Zespół Szkół nr 1 im. Mikołaja Kopernika ze Środy Śląskiej.
Igor Tycel był wielką nadzieją Polski w sportach motorowodnych. Mimo młodego wieku miał już kilka sukcesów na koncie. "Już jako nastolatek sięgał po medale Mistrzostw Polski. W 2022 roku został Wicemistrzem w klasie Runabout GP4, a rok później Mistrzem w klasie Runabout Stock Box i Wicemistrzem w klasie Runabout GP2. Dumnie reprezentował także Polskę i swój klub WKSM JetRiders na zawodach międzynarodowych, pokazując swoje nieprzeciętne umiejętności, choćby podczas rund Mistrzostw Europy [zdobył brązowy medal, przyp. red.]" - informował PZMWiNW.