Michał Szubarczyk to jedna z największych nadziei w polskim snookerze. 15-latek już został najmłodszym w historii zawodnikiem, który wygrał mecz eliminacji do mistrzostw świata w Sheffield, a następnie kontynuował dobrą passę. W drugiej rundzie wyrzucił z rywalizacji Sandersona Lama, a na trzecim etapie kwalifikacji czekał go pojedynek z 32. zawodnikiem światowego rankingu, Irańczykiem Hosseinem Vafaeim.
Faworyt był jeden i był nim snookerzysta z Bliskiego Wschodu. Obaj panowie mierzyli się na stole numer 1 w English Institute of Sport, a tak ważna arena nie wybacza błędów. Przekonał się o tym Szubarczyk, który pod presją popełniał sporo błędów. 15-latek frustrował się swoimi pomyłkami, a Vafaei grał swoje. Wprawdzie w trzecim frejmie Irańczyk odskoczył na 20:0, a potem popełnił błąd, uderzając w różową bilę, gdy próbował rozbić grupę czerwonych i oddał Polakowi sześć punktów, ale to nie zrobiło zbyt dużej różnicy.
Vafaei zresztą pomylił się także w kolejnym frejmie, wbijając białą bilę. Szubarczyk zdołał zdobyć 27 oczek przewagi, decydując się również na odstawną. Spudłował jednak różową, więc zrobiło się 31:83 na korzyść Irańczyka. Przed przerwą było 4:0 dla 32. zawodnika rankingu WST.
Nawet dobry początek piątego frejma nie dał Szubarczykowi okazji na zakończenie go. Prowadząc 22:0, 15-latek pomylił się na czerwonej. Później jednak to Vafaei mylił się coraz częściej i już wydawało się, że Szubarczyk ugra frejm numer sześć - nic bardziej mylnego. Przy wyniku 34:15, Michał znów skusił na czerwonej, a następnie - już przegrywając 39:55 - na brązowej.
31-letni rywal to wykorzystał i konsekwentnie rozwiewał nadzieje Polaka na to, by ugrać choć jednego frejma. Vafaei zresztą chciał nawet uzyskać brejka maksymalnego, ale pomyłka na zielonej przy 122 zdobytych punktach kazał mu obejść się smakiem. W dziewiątej partii Szubarczyk doskonale zaczął, zdobywając 58 oczek w pierwszym notowanym brejku. Prowadził 67:0, ale Vafaei wyrównał, doprowadził do dogrywki i skończył, wbijając czarną i podwyższając prowadzenie na 9:0.
Do awansu irańskiemu zawodnikowi brakuje już tylko jednego wygranego frejma. Kontynuacja rywalizacji na linii Szubarczyk - Vafaei w sobotni wieczór 11 kwietnia o godz. 20:00.
Hossein Vafaei (Iran) - Michał Szubarczyk (Polska) 9:0 po 1. sesji
Zobacz też: Porównali genialnego 15-latka z Polski do Yamala. "Robię swoją robotę"