Od wybuchu wojny na Ukrainie minęły już ponad cztery lata. Choć w pierwszych dniach konfliktu wiele międzynarodowych federacji sportowych wykluczyło Rosjan oraz Białorusinów z rywalizacji to po upływie kolejnych miesięcy, lat stosowane są systematyczne powroty rosyjskich sportowców do zawodów na międzynarodowym szczeblu.
Nie inaczej było z rosyjskimi zapaśnikami. Podczas trwających w Serbii mistrzostw Europy do lat 23. pochodzący z Rosji Bozigit Islamgereev zdobył w środę 11 marca złoty medal w kategorii wagowej 86 kg. Na najniższym stopniu podium rywalizację zakończył Ukrainiec Artur Kostiuk.
Więcej niż o samych wynikach zawodów mówi się o zachowaniu ukraińskiego zapaśnika podczas dekoracji zwycięzców. Otóż podczas odgrywania hymnu Rosji Kostiuk postanowił zignorować ten fakt i zejść z podium oraz odwrócić się plecami do wywieszonych flag.
Rosyjski portal "sport24.ru" postanowił "wbić szpilkę" brązowemu medaliście, opisując to zdarzenie w następujący sposób: "Ukraiński zapaśnik Artur Kostiuk, który zajął trzecie miejsce, zszedł z podium podczas grania hymnu Rosji i odwrócił się plecami do flag, okazując tym samym brak szacunku dla flagi własnego kraju" - czytamy. Stało się to wszystko pomimo interwencji delegata technicznego, który miał zwrócić uwagę sportowcowi.
Do sprawy odniósł się Georgij Briusow, wiceprezes Rosyjskiej Federacji Zapaśniczej (RWF), który poinformował o tym zdarzeniu na portalu "Telegram". "Chciałbym zaznaczyć, że zgodnie z wewnętrznymi przepisami UWW, podobnymi do tych obowiązujących w innych międzynarodowych federacjach sportowych, jeśli rosyjscy sportowcy zwyciężą, ukraińscy sportowcy mogą zejść z podium. W imieniu FSBR zaapelowaliśmy do delegata technicznego UWW, Theodore’a Hamakosa, o przeanalizowanie i ocenę tego incydentu, aby zapobiec jego powtórzeniu się" - napisał Briusow.
Rosja zdobyła tytuł drużynowego mistrza Europy z dorobkiem 199 punktów. Na drugim miejscu uplasował się Azerbejdżan (170), zaś trzecie miejsce przypadło Armenii (116).