Aleksandra Mirosław przez lata była klasą samą dla siebie we wspinaczce sportowej. Najpierw w pojedynkę, a później z siostrami Kałuckimi - Natalią oraz Aleksandrą - napędzała tę dyscyplinę, bijąc się o najwyższe lokaty przede wszystkim z zawodniczkami z Azji. Świeżo upieczona 32-latka na igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku jako jedyna z reprezentantów Polski zdobyła złoty medal, bijąc przy okazji własny rekord świata (6,06 s). Ten i tak już jest nieaktualny, bo został przez nią pobity w 2025 roku na mistrzostwach świata w Saulu (6,03 s). W poniedziałek Ola Mirosław ogłosiła, że najbliższy sezon będzie jej ostatnim w karierze.
"Dziś są moje 32 urodziny… To dla mnie zawsze czas refleksji. Chciałabym powiedzieć Wam coś ważnego. Sezon 2026 będzie moim ostatnim sezonem w zawodowej karierze. Więcej informacji znajdziecie w filmie poniżej. Dziękuję Wam za te lata wsparcia i… zapraszam do ostatniego tańca!" - napisała na portalu X Aleksandra Mirosław, dołączając wspomniane nagranie.
- Ta idea pojawiła się we mnie wiele lat temu i bardzo długo dojrzewała. Już od dawna wiedziałam, w jaki sposób chcę odejść ze świata sportu w tej roli. Na topie, na moich warunkach, po prostu po swojemu. I dzisiaj ten dzień nadszedł. [...] Chociaż sport nadal pozostanie w moim życiu i będzie niewątpliwie jego ważną częścią, to moja rola się w nim zmieni. Ale opowieść o tym innym razem - mówiła załamującym się głosem.
- Ta dzisiejsza informacja jest przede wszystkim dla was, dla kibiców, którzy byli ze mną przez te wszystkie lata. Teraz przede mną ostatnie miesiące przygotowań i startów. Moje zaangażowanie w pracę, która jest do wykonania i cele się nie zmieniają. Jak zawsze jestem w tym całą sobą - dodała.
- W tym miejscu chciałabym was zaprosić do tego ostatniego rozdziału. W szczególności do Krakowa, w pierwszy weekend lipca, gdzie po raz ostatni... - tu nastąpiło cięcie. Wzruszona zawodniczka musiała przerwać, by najpewniej się nie rozkleić. Po chwili kontynuowała. - Gdzie po raz ostatni wystartuję w Pucharze Świata. Nie wiem, jak zakończy się ten etap. Zrobię oczywiście wszystko, aby zakończyć go w najlepszy możliwy dla mnie sposób, najlepiej jak potrafię. Na podsumowanie przyjdzie jeszcze pora. Dziś chcę wam po prostu podziękować i zaprosić do ostatniego wspólnego tańca - zakończyła ze łzami w oczach.
Najważniejszą imprezą w tym sezonie będą mistrzostwa Europy. Kibice w Polsce będą mogli pożegnać Aleksandrę Mirosław w dniach 3-5 lipca w Krakowie. Sezon dla specjalistów od wspinania na czas rozpocznie się w dniach 28-31 marca w Madrycie.