Zielone światło dla Rosji. Wszystko się zmienia, strzelają szampany

Niedawna decyzja Trybunału Arbritrażowego ds. Sportu (CAS) dotycząca Rosjan wywołała spore poruszenie. To jednak nie wszystko, z relacji rosyjskiego ministra sportu wynika, że aż 67 międzynarodowych federacji daje Rosjanom zielone światło na występy na arenie międzynarodowej.
Władimir Putin
Fot. REUTERS/Vyacheslav Prokofyev

Na początku grudnia świat opłynęła skandaliczna decyzja o możliwości powrotu części rosyjskich sportowców do rozgrywek międzynarodowych. Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) uznał za nielegalne zawieszenie rosyjskich i białoruskich sportowców w zawodach organizowanych przez Międzynarodową Federację Narciarską (FIS). Oznacza to, że narciarze tej nacji będą mogli rywalizować w Pucharze Świata na zasadach MKOl, czyli nie mogą mieć żadnych powiązań z wojskiem czy służbami bezpieczeństwa oraz wyrażać pochwał wobec agresji na Ukrainę.

Zobacz wideo Gorąco wokół polskich skoków. Chodzi o skład na igrzyska

Szokujące doniesienia. 67 federacji daje zielone światło Rosji

Ten werdykt wywołał spore poruszenie, gdyż FIS twardo stawiał na swoim, czyli na zawieszeniu ich do odwołania w związku z działaniami wojennymi w Ukrainie. Adam Małysz mówił wprost w rozmowie z TVP Sport, że w ogóle się nad czymś takim nie zastanawiali. - My jako Polski Związek Narciarski wysyłaliśmy do FIS swoją opinię, że jesteśmy przeciwni pozwalaniu na starty zawodnikom tych nacji - mówił.

W związku z tym w Rosji strzelają szampany. Minister sportu i szef Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego Michaił Diegtiariow ogłosił podczas Zgromadzenia Olimpijskiego, iż... Rosjanie otrzymali zgody na starty od kilkudziesięciu międzynarodowych federacji.

- W sumie 67 międzynarodowych federacji, w tym 34 to dyscypliny olimpijskie, już zezwala na udział sportowców z Rosji - oświadczył, cytowany przez nsn.fm.

Zobacz też: Świat nie dowierza, co zrobiła 24-letnia Rosjanka. "Wzięła nas z zaskoczenia"

Oznacza to, że w związku z tymi decyzjami "status międzynarodowy uzyskało 4200 rosyjskich sportowców, w tym 700 w 2025 roku" - czytamy.

Skład Rosji na ZIO

10 grudnia Rosjanie opublikowali pierwszą listę sportowców, którzy zostali dopuszczeni na Zimowe Igrzyska Olimpijskie. "Są to uprawiający narciarstwo dowolne: Anastazja Andrijanawa, Anna Derugo, Ihar Drabiankou, Hanna Huzkowa, Uładzisłau Wazniuk (Białoruś), Anastazja Tatalina (Rosja) oraz rywalizujący w biegach narciarskich Rosjanie: Sawielij Korostielew i Darja Niepriajewa. Listę zamyka Białorusinka Maria Szkianowa (narciarstwo alpejskie)" - opisywał Dominik Stachowiak na łamach Sport.pl.

W wielu dyscyplinach Rosjanie wciąż są wykluczeni, np. z rozgrywek FIFA i UEFA. Od 2022 roku piłkarze tej nacji nie grają w rozgrywkach międzynarodowych, takich jak Liga Mistrzów, czy eliminacje do mistrzostw Europy, czy świata. Jedynie tamtejsza federacja organizuje mecze towarzyskie, a - jakby tego było mało - ostatnio pojawiły się informacje, że chcieliby zorganizować swój własny mundial.

Według doniesień na liście zaproszonych reprezentacji miały znaleźć się m.in. Chiny, Chile, Serbia, Grecja, Peru, Wenezuela, Nigeria, Kamerun.

Więcej o: