Oto efekt rozmów Trump - Putin? Rosjanie mówią jednym głosem

Za dwa dni dojdzie do wyczekiwanego przez wielu obserwatorów spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. W Rosji środowiska sportowe mają nadzieję, że po tych rozmowach dojdzie do pewnego "odmrożenia" w traktowaniu tamtejszych sportowców przez MKOl i światowe organizacje.
Władimir Putin i Donald Trump
Fot. REUTERS/Marcos Brindicci

15 sierpnia w bazie Elmendorf-Richardson w Anchorage na Alasce dojdzie do spotkania prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Będzie to pierwsze bezpośrednie spotkanie amerykańskiego prezydenta z Putinem od czasu tego z czerwca 2021 roku, gdy USA w Genewie reprezentował Joe Biden. Będzie to też pierwsza taka sytuacja od momentu wybuchu wojny w Ukrainie, gdy prezydent jednego z państw Zachodu spotka się z rosyjskim dyktatorem. 

Zobacz wideo Mamed Chalidow naprawdę wyzwał go do walki!

Rosyjski sport liczy na efekt rozmów Trump - Putin 

Głównym tematem spotkania będzie bez wątpienia kwestia zakończenia wojny w Ukrainie. Jednocześnie w Rosji mają nadzieję, że te rozmowy na Alasce znajdą swoje przełożenie także na sytuację rosyjskich sportowców.

- Możliwe decyzje na tym spotkaniu bez wątpienia od razu przełożą się na sport. Gdy tylko zostaną osiągnięte pewne porozumienia. Jeśli ich nie osiągniemy, w sporcie nic się nie zmieni. To bardzo proste. Dotyczy to każdych dyscyplin – zarówno letnich, jak i zimowych - powiedział rosyjski dziennikarz Dmitrij Guberniew cytowany przez sports.ru.

Zobacz też: Codziennie spotykał się z Nawrockim. Ujawnił o nim całą prawdę

- Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) i światowe federacje są w tej kwestii bardzo rygorystyczne, wiem to na pewno. Dlatego czekamy. Jeśli chodzi o nadzieje, to młodzi ludzie je pielęgnują. A ja jestem już starszy, jestem realistą. Jak będzie, tak będzie - podsumował.

Głos w tej sprawie zabrał także wiceprzewodniczący Dumy Państwowej, a zarazem honorowy prezes Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (ROC) Aleksandr Żukow. - MKOl od dawna podejmuje decyzje dotyczące przyjmowania naszych sportowców na podstawie motywów politycznych. To oczywiste, a to oświadczenie jest tego kolejnym potwierdzeniem - powiedział, odnosząc się do komunikatu MKOl-u, który przekazał, że będzie przyglądał się spotkaniu Donalda Trumpa z Władimirem Putinem.

- Jest absolutnie pewne, że MKOl będzie kierować się spotkaniem Trumpa i Putina, które może mieć silny wpływ na dalsze przyjmowanie rosyjskich sportowców - podsumował. Na ostatnich igrzyskach w Paryżu rosyjscy sportowcy mogli występować indywidualnie pod neutralną flagą. 

Więcej o: