Nitras objął tekę ministra sportu i turystyki od początku zaprzysiężenia obecnego rządu, czyli 13 grudnia 2023 roku. Oznacza to, że był w gronie najbardziej doświadczonych spośród obecnych ministrów.
Środowy poranek 23 lipca ma jednak przynieść prawdziwe trzęsienie ziemi w radzie ministrów, w składzie której nadejdą spore zmiany. Jak potwierdził dziennikarz Sport.pl, Jakub Balcerski, jedną z nich będzie dymisja Sławomira Nitrasa.
Ponadto Balcerski dowiedział się, że Nitrasa zastąpić ma były sportowiec, który do tej pory nie posiadał doświadczenia politycznego.
"W środę 23 lipca o godz. 10 premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Warszawie ma poinformować o szczegółach rekonstrukcji rządu. Zgodnie ze słowami Czarzastego odwołanie części ministrów i powołanie nowych ma odbyć się w czwartek i piątek (24 i 25 lipca) w Pałacu Prezydenckim. Ostatnie rozmowy między koalicjantami trwały przez trzy godziny w poniedziałek i planowanych zmianach. Zdaniem Czarzastego "wszystkie strony są zadowolone" - opisała dziennikarka Gazety.pl, Marta Rawicz.
Tuż po opublikowaniu informacji o zbliżającej się dymisji, głos postanowił zabrać Sławomir Nitras.
"W tym tygodniu kończy się moja służba w rządzie RP. Wszystkim, z którymi współpracowałem, z którymi los mnie zetknął, szczególnie sportowcom - niskie ukłony i podziękowania. To był zaszczyt i ogromna przyjemność" - napisał polityk, dołączając do tego krótkie nagranie wideo.
Tym samym 52-latek ubiegł oficjalną decyzję, którą w środę o godzinie 10:00 ogłosić ma premier Donald Tusk.